Niekoniecznie miło się zrobiło na naszej liście ostatnio. Wytykanie błędów,
publiczne skargi i zażalenia na ludzi prawdziwie pracujących i utrzymująych
Scholandię w należytym porządku, nie jest przejawem dobrego funkcjonowania
listy. Przypominam niektórym, że lista dyskusyjna jest uważana za serce
państwa, dlatego źle się dzieje, jeśli obywatele nie szanują się wzajemnie.
Cenzurować listy nie będziemy. Krytyka jest zawsze potrzebna, ale krytyka
KONSTRUKTYWNA. Dlatego proponuję wszystkim krytykującym, którzy chyba lubią
to robić (wiem coś o tym ;) ) i mają na to czas, aby swoje żale przelewali
na "papier" gazety. Zjednoczcie siły, skontaktujcie się ze sobą i załóżcie
gazetę (taką z prawdziwego zdarzenia, na miarę Przesłańca), w której
skrytykujecie konstruktywnie kogo zechcecie, najlepiej Rząd. Wtedy będzie i
wilk syty i owca cała. Krytykujący przeleją swoje żale na "papier", a kto
nie będzie chciał, ten nie będzie czytał. No i będzie to pożyteczne
przynajmniej, gazety są nam potrzebne. Swoją drogą jestem bardzo ciekawy,
czy taka gazeta nie skończyłaby się na 5 numerze... Krytykować każdy
potrafi, a zrobić coś konkretnego i pożytecznego niekoniecznie. Takie
kłótnie, jakie mają miejsce obecnie niczemu nie służą.
Michał Strudziński
Received on Fri 02 Jul 2004 - 11:36:48 CEST