hmmm
tak sobie przeczytałem kilka postów i jakoś tak dziwnie mi sie zrobiło
nie jestem ostatnio aktywny w Scholandii, nie mniej czytuje sobie od czasu do
czasu liste, myśle też że nie tylko ja, przy czym chciałem powiedzieć że w
dupie mam to czy ktoś coś zrobił wczoraj czy dzisiaj, jak będe chciał czegoś
z banku to napisze własnie tam, nie będe wszystkich o tym informował (to ze
względu na empatie)
Druga sprawa która rzuca mi się w oczy to to że pare (w miare nowych) osób
wypowiada się w swoim tylko imieniu prubując naruszyć istniejący już porządek
(jak pamiętam to tylko sarmaci go psuli) a Księciowi zwracającemu im uwage
prawie że pluja na głowe i dają do zrozumienia że nic nie wie .............
hmmmm pewnie tak, w końcu uczestniczy on w budowie tego państwa od samego
początku
--
Nadin de Belli
Ps. W życiu nie spodziewalem sie że przyznam racje FvS, chyba czas powoli
wracać do kraju ;)
pozdrawiam
NdB
Received on Fri 02 Jul 2004 - 09:45:31 CEST