Re: [scholandia_xo_pl] co jeszcze mnei dziwi

From: <thrumienka_usunto_at_tlen.pl>
Date: Tue, 29 Jun 2004 11:24:47 +0200


P.Alicjo

>To ja chyba jakos kiepsko rozumuje, jesli ktos zle zainwestowal pozyczone pieniadze to wczesniej czy pozniej nadejdze twrmin ostatecznej spalty, jesli tego nie zrobi bank zajmie jego aktywa, co bedzie prowadzilo do utraty pieniedzy, co nastepnie prowadzi do zaprzestania "inwestycji" we wlasny prestiz. Skutkiem tego bedzie systematyczna utrata jego jednostek co w koncu doprowadzi do 0 stanu.

scholandia to pomimo tego ze jest panstwem wirtualnym to nadal pozostaje panstwem znajomych, ludzie dowiaduja sie od siebie ze cos takiego istnieje, wiec ja sei bym wclae nie zdziwila jak kredyt mozna bybylo pokryc drugim kredytem a z zakladu niedchodowego zrobic dochodowy - odpowiednim zapsiame w urzedzie patentowym jedyna wstedy fabryka staje sie zyla arminow :)

>
>>> Oczywiscie prestiz nie pwoinien byc uzyskiwany tylko dzieki inwestycja gospodarczym ale rowniez przez dzialalnosc intelektualna(np studia czytanie gazet itp) i kulturalna (np. chodzenie do teatru ), ale zeby tworzyc i odwiedzac takie miejsca potrzeba piniedzy , wiec znow kolo sie zamyka.

>>nadla twierdze ze do posiadnai prestizu nie powinny byc potrzebne pieniadze
>Twierdzic to Pani tak moze, tylko potrzebne sa logiczne argumenty, a nie tylko gornolotne rozwarzania. W koncu Lepper tez twierdzi ze naprawi Polske :)

moje argumenty nie sa nie zasadne? ma pani calkowiecie wolan wole wygalszaniu sadow i stawainiu sobie za wzor roznych pokitykow nadla sie upieram ze prestiz mogli by obywatel zdobyac miedzy soba a nie nabywac go jak towar w supermarkecie

milegodnia
Kasia Received on Tue 29 Jun 2004 - 04:32:13 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:37 CET