>P.Alicjo
>
>>zostac osoba ktora prowadzi wiele "nietrafionych" interesow , bo w komncu w ten sposob na
>> raza na
>>ubytki finansowe bank ktory pozyczyl mu poniedze na rozpoczecie dzialnosci.
>
>w tym moencie powinno sie wziasc pod lupe wszytskei osoby ktoer maja bardzo duzo punktow prestizu i zaciagneite kredyty i im te punkty poporstu odjac bo pewnei zainwestowali w jakas nietrafna inwestycje
>
To ja chyba jakos kiepsko rozumuje, jesli ktos zle zainwestowal pozyczone pieniadze to wczesniej czy pozniej nadejdze twrmin ostatecznej spalty, jesli tego nie zrobi bank zajmie jego aktywa, co bedzie prowadzilo do utraty pieniedzy, co nastepnie prowadzi do zaprzestania "inwestycji" we wlasny prestiz. Skutkiem tego bedzie systematyczna utrata jego jednostek co w koncu doprowadzi do 0 stanu.
>> Oczywiscie prestiz nie pwoinien byc uzyskiwany tylko dzieki inwestycja gospodarczym ale rowniez przez dzialalnosc intelektualna(np studia czytanie gazet itp) i kulturalna (np. chodzenie do teatru ), ale zeby tworzyc i odwiedzac takie miejsca potrzeba piniedzy , wiec znow kolo sie zamyka.
>
>nadla twierdze ze do posiadnai prestizu nie powinny byc potrzebne pieniadze
Twierdzic to Pani tak moze, tylko potrzebne sa logiczne argumenty, a nie tylko gornolotne rozwarzania. W koncu Lepper tez twierdzi ze naprawi Polske :)
Z pozdrowieniami,
Alicja Dobrowlska
Received on Tue 29 Jun 2004 - 04:23:05 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:37 CET