>A kiedy pani wybudowala ten dom? W koncu prawo nie dziala wstecz.
znam zasade prawo nei dzaial wstecz, ale skoro sie cos nowego wprowadza i to zaczyna dziac to jednak powinno sie policzyc aktywa i apsywa kazdego obywatela, jak nic sie nie odejmwoalo to przeciez jak ktos byl parlamentarzysta to mogl dosatc jaksie punkty za to, jka ktos ma medal rowniez, jka ktos ma dzaialajca firme tez,
albo wprowadzajac ustawe wszystkich obywateli powinnno si erzownac z iloscia prestizu
tezaz jest tak ze niektorzy moaj wszystko dopilnowane bo wiedzielie godze sie zglosic, niektorzy nie bo nie wiedzieli
nikt nikogo nie pytal o zadnie
w jednym zadniu
jeden wielki balagan!
> Dlaczego akurat wlasnie takie kryteria. Ze jak
>ma 2 firmy i mieszka we wlasnym domu. Ja nie mam wlasnego domu a jednak
>uwazam sie za aktywnego obywatela. A co do jedzenia w restauracji to prestiz
>dostaje sie tylko w restauracji wykwintnej.
rzucialm przykald,
ale nadal twierzde ze jak sie szuka aktywnego obywatela to taki ktory regularnie odwiedza strony scholandi
a to wg mnei osoba ktora ma firme i odwiedza strony, moze byc aktywna i zaslugiwac na prestiz
dla mnei kompletna bzdura jets jedzenie w restauracji i dostawanie za to pieniedzy
powinein byc stworzony zupelnie inny parametr do opisywani obywatela
a tak w prestizu "schowane" sa glownei dobra materialne a nie promowanie aktywnosci obywatela
> Poza tym trzeba bylo dostosowac
>system do ustawy i dlatego weszlo to z opoznieniem. Choc za jedzenie w
>restauracji wykwintnej dostawalo sie prestiz jeszcze dlugo przed ta ustawa.
wiem,
>Takie byly zalozenia ustawy. Niech sie pani zglosi do ktoregos z nowo
>wybranych poslow i napisze mu swoje poprawki. Moze je przemysli i poda
>jakies poprawki do ustawy. A poza tym jak sie pani nie podoba ustawa to
>powinna pani winic wlasnie parlament a nie rzad, bo to wcale nie rzad
>glosuje nad ustawami.
parlament w ramach programow wyborczych wcale nei wymienial zajecia sie sprawa prestizu wiec mysle ze bedzeie miec tysiac innych spraw na lgowei a nie marudzenei nad niedorpacowana ustawa
>Ale prestiz nie jest do konca wskaznikiem aktywnosci. Wiec to nie za
>aktywnosc sie go dostaje. Tylko za jakies osiagniecia i robienie tzw.
>"prestizowych rzeczy"
nei uwazam ze rpeszti to tylko "prestizowe rzeczy", aktywnosc tez powinan sie liczyc
>A co do kredytow to bank nie jest instytucja charytatywna. I jak nie widzi
>mozliwosci splaty to ma prawo odmowic przydzielenia kredytu.
dziekuje za rade na przyszlosc
jka na razie nie mialam klopotow ze spalcaniem kredytow
wiec tez nei rozumiem dlaczego abnki nei udzielaja kredytow
milegodnia
kasia
Received on Tue 29 Jun 2004 - 04:13:23 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:37 CET