Chcialem sie z Wami podzielic moimi uwagami dot. gospodarki, a dokladniej cen, za ktore oferujecie swoje produkty.
Byc moze robie to dlatego, ze zbliza sie koniec kadencji a nigdy nie wiadomo kto bedzie moim nastepca, ale na pewno dlatego, ze przyjrzalem sie dzisiaj nieco dokladniej ofertom na Bazarze i patrzac na niektore szlag mnie trafil.
Zanim przejde do rzeczy dodam jeszcze, ze ostatnio bardzo wielu
przedsiebiorcow prosi mnie o zwiekszenie mozliwosci produkcji ich
zakladu. Tlumaczenie jest zawsze jedno - 100% wykorzystanie limitu. A
wciaz wiele zamowien...
W takiej sytuacji moge jedynie popgratulowac przedsiebiorcy, ze udalo
mu sie trafic w tak szczesliwa galez gospodarki, a gdy ten narzeka na
bardzo niskie zyski... gratulowac tez moge, ale glupoty.
Czy na darmo spedzilem z min. Knoblem kilka wieczorow na dobieraniu skladnikow produkcji i cen (ogranicznikow) produktow w SSS, zeby niektorzy producenci z tego nie korzystali? Posluze sie najbardziej zenujacym przykladem, by sami Panstwo mogli ocenic:
deski (5 sztuk)
5 szt drewna
1 szt pracy
2 szt energii
daje to koszt 30+5+14 = 49 + podatek = 53ar brutto, czyli na jedna sztuke: 10.78. (pomijam fakt, ze sama cena drewna - 6ar jest mocno podejrzana... ale tylko taka oferte znalazlem).
Skoro wyprodukowanie deski kosztuje niecale 11 ar, uznalem, ze dobrze bedzie, gdy w SSS cena deski wyniesie 18; w tej sytuacji zalozylem ze prywaciarze beda sprzedawac po 17, moze 17.5, da im to 6ar zysku na sztuce. Mozliwosc produkcji 10szt na tydzien daje 60ar zysku tygodniowo. Malo? Nie twierdze ze sa to wielkie pieniadze i bylbym w stanie nawet renegocjowac warunki... ale nie bede rozmawial z przedsiebiorca, ktory na wlasne zyczenie zarabia malo. Bardzo prosze, by w swietle tych danych, ktore wyzej przytoczylem, przeszli sie Panstwo na Bazar http://scholandia.org/bazar/index.php?ps=sur_bud i ocenili sami kto jest winny, ze np. tartaki maja niskie dochody. A co na to akcjonariusze tych spolek gieldowych?!?! Ceny 12.5, a nawet 11.5ar (!!!!) za deske to po prostu jakies nieporozumienie. Nie bede wymienial nazw ani wlascieli firm, bo nie wiadomo kto rozpoczal, a kto dal sie wciagnac w wir obnizek cen. Pamietam, ze gdy Skarb Panstwa wybodowal pierwszy tartak, to ceny byly rozsadne, bylo to tak kalkulowane by bylo dochodowe. To co w tej chwili sie dzieje rzeczywiscie sprzyja temu, by przedsiebiorca ubiegal sie o zwiekszenie mozliwosci produkcji (a jeszcze lepiej - zniesienia limitow), wtedy rynkiem zawladna monopolisci nie dajac cienia szans nowym, ambitnym obywatelom, beda sami zaspakajali rynek, niezaleznie od koniunktury! Przy zachowaniu limitow, wysoki i staly popyt jest znakiem, ze powstanie kolejnego zakladu ma sens i przynajmniej jedna osoba wiecej bedzie miala dzieki niemu chleb.
Wielu z Panstwa na pewno nie zgadza sie ze mna i twierdzi, ze konkurencja i obnizki cen z nia zwiazane to pozytywne zjawisko. Zwrocmy jednak uwage ze w tej chwili sprawa toczy sie o materialy budowlane (w kazdym razie w tym sektorze problem jest najbardziej odczuwalny). Moim mocnym argumentem jest fakt, ze budynki w naszym systemie sa i tak relatywnie niedrogie. Wezmy urzednika, ktory zarabia 80 ar miesiecznie (no, przyznaje- musi to byc dosc wysoko postawiony urzednik), wtedy po nieco ponad roku uzbiera sume 4000ar, ktora mu pozwoli na wybudowanie niemalze kazdego zakladu i stanie sie jego jedynym wlascicielem. Czy zatem dazenie, by ceny budynkow byly nizsze ma jakiekolwiek uzasadnienie? Czy dosc stabilne i 'godziwe' ceny produktow spozywczych sa krzywda dla konsumentow? Czy za wszelka cene mamy dazyc do deflacji waluty?
Bardzo prosze o przemyslenie i przeanalizowanie tego co powiedzialem. I nie ukrywam, ze licze na dynamiczna reakcje producentow o ktorych mowa. Cena ktora mamy na Bazarze to prawie dumping, jesli sytuacja sie nie odmieni natychmiast - udowodnie dumping (choc to meczacy proces) i zgodnie z prawem wyciagne konsekwencje karne, jeszcze za mojej kadencji! Nie kryje ze usatysfakcjonuje mnie tylko konkretna zmiana, a nie chwilowe zatkanie mi ust korekta o 0.5 ar.
-- pozdrawiam, Jakub jumper Lamperski mailto:jumper19_usunto_at_o2.pl Minister Gospodarki i Pracy ------------ .Received on Fri 18 Jun 2004 - 11:16:18 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:37 CET