wyborcza krytyka za wszelka cene

From: WCWI <wcwi_usunto_at_icpnet.pl>
Date: Thu, 17 Jun 2004 23:36:29 +0200


Staniala teraz odwaga, panie Staufen!
Widze, ze prowadzi pan kampanie wyborcza. Ale mimo wszystko: choc jak kazdy jest pan uprawniony do krytykowania cudzej bezczynnosci, to prosze uprzejmie nie przesadzac ze swoja osoba: 1. Nie ma pan studiow wojskowych, wiec nie ma zadnego tytulu, by sie armia zajmowac, bo po prostu nie wie pan, jak ona funkcjonuje. Nawet teraz jedyne, co Panu wpadlo do glowy, to "strony www" armii, a tymczasem nie na tym ona polega. Studia oficerskie ucza o prawdziwych mechanizmach naszej armii, wiec jej szef sztabu powinien byc wojskowym. A ze kandydat z poprzednich wyborow Panskiej partii, pan Punk, nie sprawdzil sie w tej roli, to juz nie wina ministra obrony?

2. Pan sam tez ma niemalo "zaslug""
Jako prefekt nei zrobil pan nic dla swojej perowincji i zostal zwolniony za bezczynnosc
Jako przedsiebiorca doprowadzil pan swoje firmy do upadku lub uczynil z nich martwe zaklady
Jako mieszkaniec Sarmacji spowodowal kryzys miedzynarodowy na skale jak dotad nie przebita przez nikogo (nad czym zreszta ja akurat specjalnie nie boleje)

3. I zmienia pan partie jak rekawiczki, i to za kazdym razem, jak sie Pan znowu po dlugiej niebytnosci pojawi wsrod "zywych". Wiecej nie bede pisal, bo potem ktos powie ze to propaganda czy
"antypropaganda", a daleki jestem od tego.

Zacytuje tylko madrosc ludowa:
"Pzyganial kociol garnkowi, a sam smoli"
i jeszcze jedno, kto moze, niech zrozumie:
"Wer im Glashaus sitzt, soll nicht mit Steinen werfen"

FvS

Nie wiem, czy jestem wyrazicielem woli innych, wiec mowie w imieniu swoim: Chcialbym prosic o POZYTYWN¡ kampanie wyborcza. Mowcie, co zrobicie, jak nieod¿alowany hrabia Reichenau, a potem (tez jak on!) robce to, gdy was wybiora! Received on Thu 17 Jun 2004 - 14:41:40 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:37 CET