Monday, June 14, 2004, 10:47:00 AM, you wrote:
>>
>> Jesli ktos chce sie podzielic swoimi spostrzezeniami - prosze pisac.
>>
JPG> 1. JPG> G³owna uciazliwo¶cia elektrowni tradycyjnych jest zanieczyszczenie JPG> srodowiska.
Jednakze nie o tym w tej chwili mowimy. Sprawa czystosci srodowiska to temat bardzo odlegly, wierze, ze bedzie kiedys konsekwentnie wdrozony, ale nie wszystko naraz...
JPG> 2. JPG> produkcja ropy to 2*praca+1*energia .moze zatem nalerzalo by liczyc JPG> rope po 25ar. JPG> plany powinny przewidywac 2-3 ropne i 2-3 weglowe
Plany to zle slowo. Trudno cokolwiek planowac, wszystko zalezy od ilosci aktywnych obywateli i obrotow firm. Dizs potrzebne sa np 4 elektrownie a za pol roku moze 6... kiedys bedzie i dziesiec nie wystarczalo.
JPG> 3.mozna by wprowadzic dotacje z budzetu dla miast na budowe JPG> elektrowni.Gdyby miasta mialy po 50% udzialow w elektrownich to JPG> poprawily by swoje budzety i mogly dofinansowywac inne inwestycje.
Nie wydaje mi sie, zeby miasto mialo bydowac elektrownie. Poki co robi to tylko panstwo, pozniej prawdopodobnie grupy prywatnych inwestorow. Miasto, jesli bedzie chcialo, bedzie moglo kupic udzial w elektrowni; wydaje mi sie jednak bledna droga zakladanie ze miasta beda budowac swoje elektrownie... po co? Stany kont miast i prowincji sa i tak dosc wysokie, dlatego tez buduja za nie ratusze, a niedlugo kamienice miejskie.
Dofinansowania finansuje MGiP i poki co i tak chetnych jest jak na lekarstwo... kasa lezy.
-- pozdrawiam, jumper mailto:jumper19_usunto_at_o2.pl MGiP .Received on Mon 14 Jun 2004 - 06:52:29 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:37 CET