> Mam nadzieje ze rozumieja Panstwo potrzebe zwiekszania (lub
> zmniejszania, jak kto woli, bo slowo limit ma znaczenie negatywne)
> limitow. Gdy buduje sie elektrownia, ratusz, na horyzoncie kolejna
> elektrownia i byc moze kamienica miejska, szkoda tracic czasu i
> rozwlekac to wszystko w nieskonczonosc. Mam bierna kontrole nad
> powstawaniem nowych zakladow produkcji - gdyby przybyl kolejny -
> naturalnie obnizylbym wartosc limitu.
Huh... Za kilka dni okaze sie, ze budowane sa jeszcze bodajze 4 budynki z
tego co wiem, a szykuje sie 5...
Received on Mon 07 Jun 2004 - 08:35:45 CEST