RE: [scholandia_xo_pl] wazna dyskusja - pieniezne nagrody dla ministrow?

From: Michał Strudziński <strudolf_usunto_at_wp.pl>
Date: Mon, 31 May 2004 14:56:33 +0200


From: alex [mailto:sir_alex_usunto_at_autograf.pl] Sent: Monday, May 31, 2004 2:31 PM
To: scholandia_xo_pl_usunto_at_yahoogroups.com Subject: Re: [scholandia_xo_pl] wazna dyskusja - pieniezne nagrody dla ministrow?
"Ale przeciez to nie caly rzad dostanie nagrody tylko najlepsi ministrowie.
A byli tacy co w ankiecie dostali lepsze oceny niz srednia ocena rzadu."

Wg Pańskiego uznania, "TO tylko wyniki ankiety. Jak wiadomo od dawna nie do konca sa one adekwatne
do prawdziwych opinii. Pokazaly to wszelkie sondaze przedwyborcze."

"O tym napisalem w poprzednim mailu ze mozliwosc otrzymania takiej nagrody
motywuje ministrow nastepnej kadencji."

Uważam, że jeżeli ktoś zostaje jakimś Ministrem dla pieniędzy, to wybiera zły "zawód". Bycie ministrem polega na służeniu ludziom, a nie dorabianiu się majątków. To nie ten adres. Nagrody to nie jest również sposób do zachęcenia. Minister składa przysięgę, w której zobowiązuje się do dbania o państwo i obywateli. Jeśli mu coś się uda, to nie jest jakaś specjalna zasługa danego ministra, ale wykonanie jednego z jego obowiązków, za które dostaje sowitą pensję. W ciągu dwóch tygodni minister otrzymuje prawie tyle, co nowy obywatel na starcie. Owszem, należy mu się, wykonuje często kawał dobrej roboty, ale to są jego OBOWIĄZKI, a nie łaska z jego strony.

Michał Strudziński Received on Mon 31 May 2004 - 05:51:11 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:37 CET