RE: [scholandia_xo_pl] wazna dyskusja - pieniezne nagrody dla ministrow?

From: Michał Strudziński <strudolf_usunto_at_wp.pl>
Date: Sun, 30 May 2004 14:14:07 +0200


From: Alicja Dobrowolska [mailto:alicja017_usunto_at_o2.pl]
"Witam,

Moim zdaniem pieniadze powinny byc wyplacone poniewaz motywuje to do dalszego aktywnego dzialania. Natomista wstrzymalabym sie nadawaniem roznego rodzaju tytulow. Kiedys sadzilam ze trzeba wlozyc bardo duzy wklad pracy na rzecz rozwoju Scholandi aby uzyskac odznaczenie panstwowe, teraz jestem innego zdania. Jednak nie neguje postepowania wladz poniewaz ja jetsem dosc
"swiezym" obywatelem :)"

Wg mojej opinii (to ja rozpętałem tą całą dyskusję w Parlamencie) nagród nie powinno być. Ministrowie otrzymują 90 arminów tygodniowo, co w obecnej kadencji wyniesie ponad 1500 arminów łącznie (oprócz ministrów, którzy otrzymali nominacje w trakcie kadencji, oni zarobią mniej, np. Pan Ligocki). To nie jest mała kwota. Przykładowo Pan Premier Lamperski otrzymał na koniec poprzedniej kadencji 800 arminów nagrody. Obecnie na nagrody chce się wydać 500 arminów. Tak, jest to mniej. Ale czy Rząd, który jest oceniany na 3+ ma prawo do nadawania sobie nagród? Moim zdaniem nie ma prawa. Ponadto to nie motywuje do dalszego działania, ponieważ Ministrowie, którzy ewentualnie otrzymają nagrody już kończą pracę, być może po nowych wyborach ich miejsce zajmie ktoś inny. Ponadto trzeba zauważyć, że 3/4 obywateli nie chce już tego Rządu. Budżet na czerwiec przewiduje DEFICYT. Odebranie pieniędzy na nagrody zmniejszy go.
Michał Strudziński Received on Mon 31 May 2004 - 05:08:44 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:37 CET