Podczas debaty w Parlamencie wyniknal pewien problem: czy premier, pod koniec kadencji swojego rzadu moze przeznaczyc kwote ok 500 arminow na uhonorowanie najlepszych ministrow?
argumentacja przeciwnikow:
Jak dla mnie taka nagroda nie jest w porządku.
Rząd nie powinien nagradzać sam siebie z pieniędzy podatników. Ewntualnie
takie nagrody mogłyby być wypłacane z kieszeni własnej Premiera. Równie
dobrze ja mógłbym zgłosić chęc przydzielenia nagród dla Posłów.
Jesli chodzi o nagrodzenie to nie musi byc to przecież nagroda pienięzna.
Może to być np. medal Rządowy albo wyższy tytuł szlachecki.
argumentacja zwolennikow:
Taki zwyczaj jest tradycja i nigdy dotad nie byl krytykowany. Premia dla
najlepszych jest swietnym czynnikiem motywujacym (w prawdzie dla ministrow
kolejnych kadencji). Jak w kazdej dobrej firmie, gdy pracownik wywiaze
sie wzorowo ze swoich obowiazkow przyczyniajac sie tym samym do jej
rozwoju - bardzo wskazanym jest wymierne wynagrodzenie go. Trzeba
dodac, ze wspomniane 500ar na kadencje, to wydatek srednio 125ar na
miesiac. Suma ta jest niczym, w porownaniu z ponad 10 000 ar
miesiecznie wydawanymi na wynagrodzenia urzednikow (w tym naturalnie i
ministrow). Medale rowniez zostana wreczone, jednak moim zdaniem nie
dla kazdego sa wymiernym wynagrodzeniem.
Bardzo prosze o opinie w tej sprawie. Ulatwi to porozumienie w Parlamencie. Prosze o wypowiedzi osoby niebedace stronami tego "sporu". Chcemy poznac stanowisko glownie "zwyklych" Obywateli, ale i tych, ktorzy uwazaja sie za niezwyklych chetnie wysluchamy.
-- pozdrawiam, jumper mailto:jumper19_usunto_at_o2.pl ------------ www.PASIBRZUCH.w.pl - najesz sie do syta www.leenx.prv.pl - linki ktorych szukaszReceived on Sun 30 May 2004 - 14:56:23 CEST
---<>---<>---<>---<>---<>---<>---<>---<>---<>---<>---
.
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:37 CET