Z radoscia prezentuje Panstwu wyniki konkursu ogloszonego przeze mnie kilka dni temu. Zadaniem konkursowym bylo wymyslenie i ogolne zaprojektowanie nowej "technologii", konsumpcyjnych obiektow systemowych, ktore kupowaliby obywatele i dostawali za to punkty radosci, prestizu, czy inne.
Konkurs wygral......a pani Kleo Kocpalarska, prezentujac swoja wizje Sklepu zoologicznego (a raczej calego przemyslu zoologicznego, gdyz mowa rowniez o hodowli, sprzedazy zwiarzakow, a nawet akcesoriach i pokarmach dla naszych malych przyjaciol).
Gratuluje serdecznie i dziekuje wszystkim uczestnikom za udzial. A bic sie bylo o co. Pani Kleo wygrala nagrode pieniezna 250ar i mozliwosc "postawienia" pierwszego zakladu zwiazanego z nowa technologia. Z tytulu Ustawy o Wspieraniu Nowych Inwestycji zwyciezczyni moze dostac kolejne Arminy, jesli zdecyduje sie zainwestowac w nowy przemysl.
Pomysl w oryginale prezentuje ponizej, drobne korekty i realizacja nastapi w najblizszych dniach (planuje zaczac po weekendzie majowym).
Pomysl Pani Kleo:
<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
Sklep zoologiczny
Czyli po prostu sprzedaz zwierzatek. W latwy sposób
mozna zaprezentowac taka oferte, tym bardziej, ze mam dostep do dosc
duzej ilosci nie tylko takich pospolitych zdjec zwierzat. Sadze, ze
posiadanie na przyklad tygrysa albo foki, lub rzadkiego i dosc
drogiego kota Rosyjskiego niebieskiego (napisalam o nim, poniewaz
uwielbiam te koty) mogloby spokojnie podnosic prestiz. Hodowla nie
bylaby trudna wystarczyloby wybudować pomieszczenie do hodowli
zwierzat oraz dostarczać im pożywienia.
Druga sprawa to byla produkcja. No cóz trudno jest produkować
zwierzeta, ale mozna produkować zywnosc dla zwierzat (mozna nawet
jeden rodzaj dla wszystkich, albo jeden dla ryb jeden dla miesozerców
i jeden dla roslinozerców) To mozna dopracowac. Oprócz tego zwierzęta
mozna równiez hodowac, w takim przypadku hodowca musialby wybudowac
odpowiednie pomieszczenie i kupować dla nich zywnosc, po czym
sprzedawalby zwierzeta do sklepu lub od razu do klienta.
Trzecia sprawa to pytanie, dlaczego ktos mialby kupowac zwierze?? Co
to nie ma juz doœć obowiazków? Kupno zwierzaka to oprócz
odpowiedzialnoœci duzo przyjemnoœci. Na przyklad za kazdym razem gdyby
ktos się zalogowal przywitala by go w jego panelu osobistym mordka
ukochanego stworzonka ( o ile to nie rybka bo ona zbytnio mordki nie
ma :P). Innym powodem bylaby zwiększajaca się radosc (o ile zwierzatko
byloby szczęœliwe tzn. nie glodne) oraz prestiz który chyba jednak
zwiększylby się jednorazowo. Nalezaloby ustalic cennik oraz poziom
prestizu od kazdego zwierzęcia. Np.
Tygrys Bengalski 80 arminów 15prestizu poczatkowa radoœć-10 Kot Rosyjski Niebieski 40 arminów 7 prestizu radosc- 5 Dalmatyńczyk 20 arminów 5 prestizu radosc-3 Chomik 2 arminy 1 prestizu radosc-3
Naliczanie radoœci dzialaloby tak: juz przy zakupie poziom radoœci wzrastalby o okreslona liczbe punktów (patrz przyklad powyzej), nastepnie po kazdorazowym nakarmieniu zwierzaczka dodawany bylby jeden lub dwa punkty radosci
<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
-- pozdrawiam i jeszcze raz gratuluje! Jakub jumper Lamperski mailto:jumper19_usunto_at_o2.pl Premier ------------ .Received on Fri 30 Apr 2004 - 08:01:57 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:36 CET