Czy miasto mozna zabić?

From: Sz. Nowicki <sznowicki_usunto_at_tlen.pl>
Date: Thu, 15 Apr 2004 23:32:04 +0200


Witam Wszystkich,
Jako Doradca Prawny Rządu, jestem człowiekim apolitycznym i nie trzymam jakotakiej linii (co nie zmienia faktu iz jestem współodpowiedzialny za to, co sie z prawem dzieje), postawic chcę na forum pytanie, jako odpowiedź na zagadnienie sprzed sporego juz czasu. Mianowicie kwestia dotyczyła zamykania miast, kto i kiedy jest za to odpowiedzialny. Rząd, chcąc uczynić wszystko wedle woli Ludu Scholandii i w odpowiedzi na jego wątpliwości, postawił sobie zadanie zamieszczenia w nowej Ustawie tego prawa. A ja dziś, chcąc rozpocząć i utrzymać żywą dyskusję obywatelską, m.in. na ten temat, stawiam pytanie do dyskusji. Czy wogóle powinni się zamykać miasta?
Miasto, jeżeli powstaje, jest tworzone z wyższej racji, z odpowiedzialności, jeżeli je tworzymy, to musimy byc za nie odpowiedzialni. W naszym interesie ma byc jego reklama, dbanie o nie, pilnowanie aby nie umarło. Mozliwość zamknięcia miasta spowoduje że będzie ich się bardzo dużo tworzyło i moga szybko upadac cały czas, ponieważ nie będzie odpowiedzialności. Ot tak, ktoś ma kaprys, tworzy miasto, potem mu sie nie chce, miasto umiera, a potem z powrotem. Proszę o wypowiedź wszystkich zainteresowanych. Myslę, że to jest ważne dla Scholandii, abysmy wszyscy mieli wpływ na prawo, aby nie musiało byc zmieniane wraz z każdym nowym Rządem. Nie mozna dopuścic do takiego bałaganu. Z Poważaniem,
Szymon Nowicki
Doradca Prawny RZądu Scholandii

sznowicki_usunto_at_o2.pl Received on Thu 15 Apr 2004 - 14:32:12 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:36 CET