> Witam. Zabiore glos w tej sprawie. Pan Artur wczesniej juz obnizyl ceny
> miesa, ktore produkuje. Wtedy przymknalem na to oko.
Ale¿ Pan dobry...
Ja mam pensje
> urzednicza, wiec moge miec mniejsze obroty z firmy, a i tak sie utrzymam.
Na pewno Pañska deklaracja ucieszy podatników. W tym mnie
> Ale teraz widze ze jednak trzeba zareagowac. Nie dosc ze obniza ceny (co
mu
> wolno) to jeszcze nie reaguje na upomnienia. Oczywiscie dziala zgodnie z
> prawem, ale lamie niepisane prawa.
Prawo niepisane to nie prawo. Wyj±tkiem s± normy obyczajowe które w wielu krajach s± w przypadku odpowiednich unormowañ prawnych za prawo uznawane. Jednak zmowa cenowa restauratorów to norma zwyczajowa. W normalnym kraju to siê nazywa kartel.
Proponuje wiec obnizenie cen miesa na
> bazarze do powiedzmy na razie 14 arm. Producentom zywnosci z restauracji
> wykwintnych tez proponuje obnizenie cen.
Proponujê Panu wylaæ na g³owê kube³ zimnej wody.
pozdrawiam
SS
Received on Wed 14 Apr 2004 - 06:28:47 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:36 CET