Re: [scholandia_xo_pl] Międzynarodowe sprawy

From: Kanikov <kanik00_usunto_at_poczta.onet.pl>
Date: Tue, 6 Apr 2004 22:14:16 +0200

> Witam! Przytaczam obywatelom, e-mail wysłany do obywateli Saramcji, o ich
Międzynarodowych sprawach, było tam także wspomniane o naszym państwie Scholandii i oto fragment:
[...]
> Co o tym sądzicie Drodzy Obywatele Scholandii?

Oczywiście skomentuję ten cytat, choć tylko z obowiązku, gdyż szczerze nie mam ochoty się nad tym rozwodzić. Cała ta sprawa od początku do końca jest po prostu żałosna, a zastanawiam się nawet często, czy warta uwagi(?)... Mowa tu o moim bardziej osobistym poście na listę dyskusyjną Sarmacji, na którą nigdy wcześniej ani później nie pisałem; był to mój jedyny odzew tam. Była to moja reakcja na bulwersującą obraze Majestatu JKM Armina Frederika. Jeżeli Państwo wyrażą chęć zapoznania się z tym listem chętnie go udostępnie lub proponuję zajrzec do archiwum listy Sarmacji (ułatwiam: post nr 52111). Tutaj tego nie prześlę, gdyż poprostu nie przystoi (nie ze względu na moją wypowiedź lecz na cytat, który przytoczyłem - autorstwa sarmackiego "sędziego"). Nie mam zamiaru się tłumaczyć czy tym bardziej wstydzić tego co powiedziałem. Dziś zrobiłbym to samo, a może i więcej. Jeżeli ktoś z tego powodu podwarza moje kompetencje... Proszę napisać do premiera. Jeśli Margraf Jakub Lamperski poprosi mnie o złożenie dymisji, zrobię to bez wachania. Sądzę jednak, iż zrozumieją Państwo moją reakcje, a nawet, że wielu z Was napisałoby podobnie. Osobiście wciąż ubolewam nad tym, iż kilku osobników pokroju winnickiego cieszy się w Sarmacji tak wielką popularnością (tylko patrzcie jak mu przyklaskują)... Na współpracę z Sarmacją poświęciłem ogromną część pracy w moim rządzie oraz w rządzie Premiera de Belli.

Mój obecny pogląd na Sarmacje jest zupełnie inny niż rok temu, kiedy zaczynałem prace w dyplomacji (najpierw jako ambasador, a w czerwcu minionego roku jako MSZ). Owszem jesteśmy w stanie współpracować z Sarmacją, jednak jedynie na poziomie władz i tylko jeśli Sarmacki Rząd będzie konsekwentny. Na integrację naszych społeczeństw bym nie liczyl. Ale czy uda się zrbić COKOLWIEK? Nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie. Jeśli przyjrzymy się dyskusjom na Forum Polskich Mikronacji, zauważymy, iż stanowiska Sojuszu i Sarmacji bywają zbieżne, dlatego na pewnych (określonych) płaszczyznach współpraca wydaje się możliwa. Jak będzie - zobaczymy.

> Mateusz Mikolaj

pozdrawiam
Sergiej P. Kanikov, hrabia Tanis Received on Wed 07 Apr 2004 - 03:06:33 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:36 CET