Proszę spytać o to P. Mikuta, a poza tym nie słyszałem jeszcze stanowiska samego zainteresowanego, o którym mówimy bez jego obecności, a którego Pan odważnie powziął w obronę. Chcę zaznaczyć, że moją dobrą radę wziął Pan opacznie jako groźbę, chcę przeprosić zainteresowanego, jeżeli on równiez tak to odebrał.
Jako Prawnik Rzadowy nie chcę, nie mam w interesie nikogo obrażać, czy też kogoś straszyć. Moim obowiązkiem jako prawnika jest informowanie.
Niestety nie przytoczę Panu w tej chwili odpowiednich fragmentów, nad czym bardzo ubolewam, ale obiecuję, że zrobię co w mojej mocy, aby został Pan o nich poinformowany jak najszybciej.
Received on Sat 03 Apr 2004 - 03:41:16 CEST