Art. 27
Od zakończenia kampanii wyborczej aż do zakończenia głosowania
zabronione jest prowadzenie w jakikolwiek sposób agitacji na rzecz
kandydatów i list kandydatów.
> PS. Najbardziej dziwi mnie cytowanie mojego maila:
> "Bądźmy szczerzy, w każdym państwie są ludzie, którzy
> innych nie szanują i obrzucają gnojem, przykrywając się wolnością.
> Też takich mamy w Scholandii. Doświadczyłem tego całkiem niedawno na
> sobie, w artykule prasowym. Tacy ludzie u nas też są i mają się
> całkiem dobrze,(...) Ostatecznie mamy wybory i mogą mnie posądzić o
> złamanie ciszy."
Skoro Pan sam tak uwarza ze sa wybory i ktos moze posdzic o zlamanie
ciszy to chyba moge powtorzyc pana watpliwosci i zapytac o to inne
osoby na liscie.Cieszy mnie ze nie nalerze do ludzi o ktorych pan
mowi bo inaczej musialbym podac pana do sadu za stwierdzenie "Tacy
ludzie u nas też są i mają się całkiem dobrze".Odczytal bym to wtedy
jako namawianie do zmiany stanu zdrowia takich osob.
> Wiadomo, że gdy ktoś wszędzie widzi łamanie prawa, to nawet rozmowę
> o pogodzie będzie odbierał jako złamanie ciszy wyborczej!
Jesli kandydat powie rozgoryczonym susza rolnikom ze jutro sprawi
deszcz to czy to nie bedzie kampania wyborcza.
Jean Paul Goudart Received on Wed 03 Mar 2004 - 02:21:53 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:36 CET