Drodzy państwo!
Nadal nie działa giełda. Co prawda nie działała już od jakiegoś czasu, ale
tak nie może być. Ludzie mają tam duże pieniądze. Drugą sprawą jest to, że
dywidendy są niewypłacane. Czyli po prostu filar Scholandzkiej gospodarki
jest mocno nadkruszony. Bardzo proszę Wszystkich odpowiedzialnych za tą
gałąź, aby zaczeli intensywnie pracować (proszę wziąć przykład z naszych
służb specjalnych). Wiem, że jeszcze niektórzy żyją sesją, ale sami
podjęliście się takich obowiązków. Scholandia nie może być zawieszana na
miesiąc, ponieważ niektórzy mają sesję. Sam na giełdzie mam zainwestowane
ogromne fundusze, a niemożność ich sprzedaży, zamiany i obrotu gotówką (a to
jest na razie jedyne założenie giełdy, bo dywidendy są tylko teorią)
utrudnia życie. Trzeba jeść, mieszkać. Proszę więc bardzo o zajęcie się tą
sprawą, lub jeżeli nie zamierzacie to po prostu oddajcie zainwestowane
fundusze (liczę na to, że ktoś jednak się tym zajmie).
Mam nadzieję, że nikt nie poczuł się obrażony, ja chcę żyć tu jak najlepiej,
podobnie jak wy.
Z poważaniem
Piotr Ligocki ,baronet
Received on Tue 02 Mar 2004 - 12:16:59 CET