(uknown) -> Sarmacja

From: Kanikov <kanik00_usunto_at_poczta.onet.pl>
Date: Wed, 25 Feb 2004 23:10:07 +0100


Wasza Wysokość,
Ekscelencje,
Szanowni Państwo,

    Dokładnie zapoznałem się z Państwa opiniami. Choć od dawna część Scholandzkich elit zabiega o zerwanie stosunków dyplomatycznych z Sarmacją zdania wciąż są podzielone. Przyznam, iż w obecnej sytuacji, od paru dni po raz pierwszy poważnie rozważam takie rozwiązanie.

    Sarmacki Rząd swoje, obywatele swoje. Do dziś Rząd Scholandzki nie otrzymał odpowiednich przeprosin, które były wyraźnym warunkiem wznowienia (po zawieszeniu - nie zerwaniu) stosunków z Sarmacją. Rząd otrzymał jedynie zapewnienia, iż obraźliwe słowa obywateli nie mają nic wspólnego ze stanowiskiem Rządu. Rząd twierdzi, lecz nie działa. W sprawie tej nie zostały podjęte żadne konkretne kroki. Odmówiono nam oskarżenia winnych obrazy majestatu - trudno. Skomleć nie będziemy. Nie przeproszono Scholandczyków za pośrednictwem Rządu Królewskiego - to już źle świadczy. Wg moich informacji wciąż nie złożono obiecanych mi osobistych przeprosin wobec JKM Króla Scholandii - to jest niedopuszczalne. Ostatecznie dziś otrzymałem informację, iż Sarmacki MSZ domaga się przeprosin z mojej strony za prywatny list wysłany na listę Sarmacji (jedyny w moim wirt. życiu).

    Sarmaci ignorują nasze prośby, a następnie domagają się przeprosin? ZA CO? Za oburzenie i zażenowanie zwykłym chamstwem?

    Wreszcie jedna z prowincji wydaje edykt uderzający w Scholandie i w jej obywateli (w szczególności tych przebywających za granicą). Sarmackie władze nie potrafią utrzymać obywateli w ryzach zasłaniając się nieograniczoną niczym (nawet obraza majestatu) wolnością słowa - to raz; a dwa, to brak stanowczej reakcji na działanie urzędników Sarmackich. Silna, zdecydowana władza już podjęłaby odpowiednie kroki, aby ukarać urzędnika i unieważnić edykt. Tym czasem zostały podjęte procedury unieważniające dokument, a urzędnik pozostaje przy tym bezkarny. Od kiedy Sarmackie prowincje prowadzą politykę zagraniczną...? Nie należy tych słów rozumieć jako ingerencję w wewnętrzną politykę Księstwa, gdyż sprawy te dotyczą bezpośrednio Scholandii - państwa, które mam honor reprezentować.

    W tej sytuacji, biorąc pod uwagę naciski społeczeństwa oraz wrogie nastawienie części mieszkańców Sarmacji jestem zmuszony do podjęcia decyzji o zawieszeniu Stosunków dyplomatycznych z Sarmacją na czas nieokreślony.

    Głównym czynnikiem jaki wpłynął na moją decyzję jest fakt, iż przy owych zajściach do tej pory nikt w Sarmacji nie został ukarany i nie zapowiada się, aby sprawa choćby trafiła do sądu...(jak na razie trafił tylko sam edykt)

    Jednocześnie informuję, że będę zabiegał, aby wnioski o prawo stałego pobytu od Sarmatów były rozpatrywane w takim samym trybie jak od obywateli innych państw. W tej sprawie skontaktuję się z Kancelarią Koronną.

z poważaniem i troską o dobre imię Scholandii

Sergiej P. Kanikov, hrabia Tanis
Minister Spraw Zagranicznych
Królewskiego Rządu Scholandii Received on Wed 25 Feb 2004 - 14:12:21 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:36 CET