>Dajcie panowie spokoj z dyskusja na temat kolejnej prowokacji niewydarzonego >petaka. To powszechnie znany konieczny. Miedzy innymi on doprowadzil do >rozpadu naszych porozumien. Juz raz go sami z Sarmacji wyrzucili (i to na >dosc dlugo), przy tym szanowani obywatele nie mogli sie powstrzymac i >nazywali go, jak na to zasluzyl. Teraz, korzystajac z praktycznej biernosci
>Ksiecia-Studenta znow sie tam szarogesi. Wystarczy tylko poczekac, az sie >kolejny raz zorientuja, ze to zwykly szkodnik i znow sie go pozbedą. Nawet >Sarmaci nie sa do tego stopnia stuknieci, by toerowac dzialanie jadu w >takich dawkach. zreszta, o czym tu mowic. W normalnym, praworzadnym kraju
>takie dzialanie urzednika, jakim jest gubernator prowincji skutkowaloby jego >natychmiastowym aresztowaniem za probe rozbicia panstwa (vide: wizy dla >Gellonczykow). Ale to jeszcze tak szybko nie bedzie, bo Sarmacja normalnym >krajem nie jest.
Z przykrością konstatuję, że Sarmaci uznali takie działanie wprawdzie za idiotyczne, ale... zgodne z prawem. Na pohybel krainie, która ma takie prawa. Zerwać z nią stosunki dyplomatyczne w trybie NATYCHMIASTOWYM. A jeśli zamierzają dalej sobie wycierać gębę Scholandią zastosować kolejne kroki - zbojkotować lub wręcz uznać za wrogie i postępować odpowiednio do decyzji!
I nie trzeba tego udowadniac, wystarczy sobie popatrzec i
>poczytac, jak tam szanuje sie nie tylko prawo, ale i drugiego czlowieka. >jesli w imie rzekomej "wolnosci" kazdy nienawistnik moze dowolnego czlowieka >obrzucac gnojem, to dzieki za taka wolnosc. Niektorzy ludzie chca w >wirtualnych krajach odpoczywac od nieudanych panstw realnych. tymczasem >tacy, jak ten i m nie daja... az sami zostana usunieci przez >zniecierpoliwiona ludnosc. Spokojnie, i tam taka chwila nadejdzie.
>A na teraz radzilbym sie zastanowic po prostu nad zerwaniem stosunkow z tym >krajem, poniewaz od bardzo dawna noie przyniosly nam nic oprocz obelg, >prowokacji i niepotrzebnego rozdraznienia. Mozemy bardzo dobrze obyc sie bez >Sarmacji, twierdze nawet, ze bedzie nam o wiele mniej nerwowo. Jesli >Sarmacja nie potrafi sobie poradzic z takimi niedojrzalymi i wiecznie >jatrzacymi szczeniakami, to niech sie dusi sama we wlasnym sosie. Mozna
>nawet zorganizowac jakis bojkot tego panstwa (jesli chcemy sie w to bawic), >choc to w sumie niepotrzebne.
Sądzę inaczej - bardzo potrzebne. Brak reakcji na prowokacje świadczy albo o mądrości albo o bezsilności. Krzykacze z Sarmacji są pewni, że o tym drugim. A i ja zaczynam mieć wątpliwości...
>I zalecalbym po zerwaniu stosunkow odczekac stosowny (dlugi czas), az sie >sarmackie spoleczenstwo zmieni (a moze i wymieni?). Nie nawiazywac ich za >wczesnie, bo i z kim? Z tymi samymi?
>sarmatow zas u nas przyjmujmy , decydujac w indywidualnym przypadku, czy >warto. Traktujmy jak innych obcokrajowcow. Ale przy pierwszej probie >prowokjacji z ich strony (a bylo tego w historii juz niemalo), jedno >klikniecie o won z panstwa. Trzeba ustawowo nadac takie prawo rzadowi lub >MSWIA. I bedzie spokoj.
Wręcz przeciwnie - pokażmy, że jesteśmy państwem prawa. Oskarżenie ze strony stosownych władz, proces sądowy a potem na podstawie umówi międzynarodowych ściganie tego towarzystwa z państwami sprzymierzonymi lub uznanie tych wyroków jako warunek podstawowy przy nawiązywaniu stosunków dyplomatycznych.
Na szczescie wladze Schoalndii wszystkich rzadow >umialy zawsze byc konsekwentne i szybko reagowac. Moze o to sa zawistni co >poniektorzy Sarmaci?
Mam nieodparte wrażenie, że to nie zawiść. To kompleksy, ale akurat nie dotyczą one sprawności władz...
>Filip von Schwaben
>
Reasumując - koniec z delikatną dyplomacją z Sarmacją. Pora przejść do twardych kroków, bo czas po temu najwyższy. Skoro zgodnie z prawem można uznać scholandczyków za persona non grata w jakiejkolwiek części Sarmacji to należy odpowiedzieć wyproszeniem Sarmatów z CAŁEJ Scholandii. A potem dobrze pamiętać o Sarmacji i dokładnie obserwować co porabia, tak by żadna zniewaga nie pozostała bez odpowiedzi.
Przemysław Sarosiek,
red. naczelny Spectatora
Sędzia Królewski,
Received on Wed 25 Feb 2004 - 12:03:36 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:36 CET