Witam,
Oto kolejna porcja dowcipow o Scholandia pobrana ze stron Bramy Sarmackiej ☺
***
Kanibale złapali trzech białych turystów: Scholandczyka,
Dreamlandczyka i Sarmatę. Odbywa się rada plemienna, z którego
co zrobią (tj. w jaki sposób go skonsumują).
Scholandczyk - najgłośniej protestował, że on jako poddany Armina
Frederika itd. więc długo nie myśląc przeznaczyli go na zupę.
Dreamlandczyk:
- Jestem obywatelem Dreamlandu, musze porozumieć się z konsulatem!
Scholik idzie przez las pod Schlopolis. Nagle w oddali słyszy stukanie. "Dzięcioł?" - pomyślał Scholik . "Sam jesteś dzięcioł" - pomyślał Kanikov.
Pozdrawiam
KvS
Received on Mon 23 Feb 2004 - 23:50:21 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:36 CET