RE: [scholandia_xo_pl] Partia SPD

From: WCWI <wcwi_usunto_at_icpnet.pl>
Date: Fri, 20 Feb 2004 17:02:22 +0100


Panie Markgrafie!
Prosze nie mowic, ze jest Pan niechciany! sam Pan wie, ze w wielu dziedzinach jest Pan nie tylko chciany, ale i ceniony. To samo dotyczy Pana partyjnych kolegow. co zas do poznanskiego ukladu, to ja np, do niego nie należe, pan Kolinski tez nie, i sporo innych, ktorzy duzo maja do powiedzenia w Scholandii. Od Was m. in, zalezy, zeby wytworzyl sie inny uklad albo zeby nie bylo zadnego terytorialnego ukladu. Albowiem demokracja w tym kraju jest, i jesli wybory wygracie, bedziecie rzadzic. Mam nadzieje ze co do tego nie ma pan watpliwosci. Jako czlonek komisji wyborczej gwarantuje to panu, zawsze liczenie glosow bylo w Scholandii poza podejrzeniem.

Co zas do pomyslow Pana Goudarta, to szanujac jego wiedze, powiedzialbym, że:
1. Oprocz pomyslow nic nigdy w tej dziedzinie nie zrobil, i to nie dlatego, ze mu nie pozwolono (ma miasto, prowincje, moze tam zrobic sporo, na razie zrobil metro). Natomiast o ile wiem,m powierzono mu kwestie prestizu automatycznego (jeszcze za czasow Regencji, a dawno to bylo!) i o ile wiem cos tam robil, ale dotad tego jeszcze nie ukonczyl. Jak wiec ufac takim specjalistom, ktorzy dotad niczym sie nie wykazali, i to nie dlatego ,ze nie wolno, tylko dlatego, ze nie zrobili? Mysle ze SPD mialaby zupelnie inna pozycja startowa w tych wyborach , gdyby jwej specjalista od gospodarki (a wiec naturalny kandydat na ministra gospodarki) pan Goudart SKONCZYL, czego sie podjal. To mozna by na pewno pokazac wyborcom i nie baliby sie zaufac Waszej partii wladzy w Scholandii. Zwlaszcza, ze liczni obywatele zmeczyli sie juz troche rzadami PLI i chetnie widzieliby zmiany. 2. Pan Guudart "tropi" owe afery gospodarcze troche na wyrost. Jesli Pan i jego partyjni koledzy nie zauiuwazacie, ze ten ton jest stanowczo za ostry, budzi kontrowersje i nie zawsze dostarcza krytykujacemu sympatykow, to pozwolcie sobie to powiedziec. Ufam, ze jestem wystarczajaco "bezpartyjny", by moc to wyrazic, nie bedac posadzanym o stronniczosc. Jak pewnie Pan wie, waszych przeciwnikow ideowych w Scholandii nie bardzo lubie (a to z roznych powodow), wiec tez nie mam innego powodu ich bronic, chyba ze tym powodem bylaby prawda. I w interesie prawdy powiem: np. gazeta "Subiekt" pana Goudarta wywolala we mnie niesmak. Takiego ladunku nie popartych argumentami zarzutow, wyrzutow, oskarzen nie czytalem w zadnej scholandzkiej gazecie. Mialem wrazenie, ze chodzi w tej gazecie WYLACZNE o to , by komus dokopac. Przypomnialo mi to pewne reralne pisma, ktorych tytulow wole nie wspominac. Dlaczego nie poradzi Pan swemu koledze JPG (majacemu skadinad calkiem niezle pioro) krytykowac z nieco wiekszym umiarem i szacunkiem zarowno dla przeciwnika, jak i dla prawdy.

I prosze sie nie przejmowac etykietkami, przy tej ilosci ludzi zawsze jakies ktos komus wiesza. Ja juz tez mialem kilka, a nie zniechecilem sie jakos. Slabymi bylibysmy ludzmi, gdybysmy tak alergicznie reagowali na kilka prztyczkow od ludzi, ktorzy nie zawsze dobrze przemysleli, jak i kogo nazywaja. Szczerze mowiac to, co wspomniana przeze mnie gazeta wypisywala na temat premiera de Belli takze zaasluguiwalo na proces sądowy i bylo wg. mnie znacznie wieksza zniewaga, niz nazwanie kogos Samoobrona (zreszta zupenie niesluszne, bo szanujecie demokracje).
Niech pan tez zauwazy inne strony ludzi z tzw. "ukladu". Czy juz Pan nie pamieta, jak dbal o Panski honor (i slusznie) JO Ks. Nuerenberg, ktory wyrzucil stad (z listy) niejakiego Michasia pol godziny po tym, jak ten nazwal pana faszysta? A przeciez pan nuerenberg jest Panskim ideowym przeciwnikiem, czlonkiem poznanskiego ukladu i czlonkiem PLI? Moze wiec nie wszystko rysuje sie tak czarno, jak Pan to (powiedzmy, w troche nerwowej atmosferze) widzi?

Pozdrawiam
Filip von Schwaben Received on Fri 20 Feb 2004 - 08:02:46 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:36 CET