From: Piotr Ligocki [mailto:ligo_usunto_at_konin.lm.pl]
"PL:
Ale jeżeli ktoś będzie miał w Scholandii pół swojej klasy to i tak wygra.
Nie chciałbym tylko, żeby okazało się, że partia, która ma 30 członków
bardzo słabych i niecenionych mogła wyprzeć partię z kilkoma ludźmi, ale za
to bardzo dobrymi. Według tych założeń może się okazać, że program partii
jest zupełnie bez sensu, ponieważ:
1 partia - członków 5 - program bardzo dobry, ludzie skłonni do głosowania
za tym programem i ludźmi - głosy: 12, 8, 6, 5, 4 - suma głosów 35
2 partia - członków 50 - program słaby, nikt nie chce za nimi głosować -
głosy - 2, reszta dostała po jednym głosie (każdy głosował tylko na
siebie) - suma głosów - 50
I co się dzieje? Wynika z nowych założeń, że z drugiej partii też ktoś powinien się dostać, a przecież nie mają poparcia i ludzie ich nie chcą.
To są tylko sytuacje hipotetyczne, ale co się stanie, jeżeli to nastąpi???"
Ależ maja poparcie, bo jesli mają 50 członków, to znaczy, że mają poparcie, to jest chyba logiczne. jesli partia ma wielu członków, to raczej jest to dobra partia, choć oczywiście możliwe, że są to wszyscy koledzy i dlatego powinniśmy się zastanowić nad ordynacją wyborczą, która by temu przeciwdziałała.
Michał Strudziński Received on Sat 14 Feb 2004 - 05:49:41 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:36 CET