Koniec misji

From: APW <apw_usunto_at_op.pl>
Date: Wed, 28 Jan 2004 10:39:20 +0100


AMBASADA
KRÓLESTWA DREAMLANDU
w KRÓLESTWIE SCHOLANDII

Dnia 28 stycznia 2004 roku

   Wasza Królewska Mość!
   Wasza Królewska Wysokość!
   Wasze Ekscelencje!
   Szanowni Scholandczycy!

   Ponoć wszystko, co ludzkie, ma swój początek i koniec. Dokładnie tak jest w każdym razie w służbie dyplomatycznej. Już wkrótce zakończy się bowiem moja misja w Królestwie Scholandii. Dane było mi tutaj spędzić mnóstwo ciekawych - w tym całkiem wiele wprost ekscytujących - chwil. Miałem okazję poznać interesujących ludzi, z kilkoma osobami moje relacje wyszły - jak sądzę - poza granice dyplomatycznej kurtuazji. Wszystko to dzięki Państwu - Scholandczykom.

   Proszę pozwolić, iż przy tej okazji złożę publicznie szczególne podziękowania Jego Królewskiej Mości Arminowi Frederikowi za stworzenie niezwykle stymulującej atmosfery pracy. Audiencje u Jego Królewskiej Mości zawsze były wydarzeniem o pierwszorzędnym znaczeniu w kalendarzu Ambasady - nie tyle dlatego, że dla każdego ambasadora rozmowa z głową państwa przyjmującego to zasadniczy sprawdzian jego przydatności dla służb dyplomatycznych kraju ojczystego, lecz z tego prostego powodu, iż Jego Królewska Mość potrafił w ich trakcie stworzyć atmosferę życzliwości i przychylności nawet w tych sprawach, w których nie mógł podzielać przedstawianej przeze mnie opinii. To rzadko spotykana umiejętność, którą wielce cenią sobie chyba wszyscy dyplomaci - w każdym razie ja z całą pewnością.

   Miałem wyjątkową okazję przyglądać się kształtowaniu nowego, dynamicznego państwa wirtualnego, mającego od samego początku własny, niepowtarzalny charakter i od początku konsekwentnie go broniącego. Silne poczucie tożsamości od początku wydało mi się cechą charakterystyczną Scholandczyków - cechą, która musi wzbudzać szacunek.

   Obecnie oba nasze Królestwa znajdują się w Sojuszu, który jest już utrwalonym i znaczącym elementem polityki międzynarodowej polskich państw wirtualnych. Obie Strony wykazują również gotowość intensyfikacji wzajemnych powiązań, co dobrze wróży na przyszłość. Głęboko wierzę, iż mój następca spotka się z równie przychylnym jak ja przyjęciem, a jestem przekonany, że w swoich działaniach będzie dążył do podtrzymania obecnego stanu wzajemnego porozumienia.

   Opuszczając zatem gościnną ziemię scholandzką, pragnę życzyć Królestwu Scholandii dalszego spektakularnego rozwoju, a jego obywatelom - zadowolenia z uczestniczenia w scholandzkim życiu.

Z poważaniem
(-) prof. net. Artur Piotr markiz Wewióra Ambasador JKM Króla Dreamlandu
przy Dworze JKM Króla Scholandii
http://dreamland.l.pl/rzad/msz/ambasady/scholandia/ Received on Wed 28 Jan 2004 - 01:43:52 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:36 CET