Filip von Schwaben
DZIEJE SCHOLANDII W ROKU 2003 Rok 2003, drugi rok istnienia wspolczesnego Krolestwa Scholandii, nie byl juz okresem budowy fundamentow panstwa. Nie znajdziemy wiec juz wsrod wydarzen historycznych tego roku wielu takich, ktore zaslugiwalyby na nazwe "wielki" czy "pierwszy". Podstawy byly bowiem juz zbudowane zarowno polityczne, jak pierwsze partie i system ministerstw, jak rowniez infrastrukturalne oraz edukacyjne i kulturalne, jak pierwsze miasta, pierwsza uczelnia, gazety i muzea, poczatki systemu gospodarczego w postaci banku wirtualnego i rejestru firm oraz parcel. Niemniej dla rozwoju tego zaledwie zaistnialego i funkcjonujacego panstwa, jakim bylo krolestwo Scholandii na dzien 1. stycznia 2003 wiele jeszcze bylo potrzeba. Wyprzedzajac opisane tu fakty powiemy, ze byl to okres budowy stabilnosci panstwowej w wielu dziedzinach, takze w polityce wewnetrznej i zewnetrznej, czas integracji spoleczenstwa i z pewnoscia jego ukierunkowania, nabywania pewnych "cech narodowych", a takze dynamiczny rozwoj gospodarczy. W wykladzie niniejszym wydarzenia, ktore zlozyly sie na owa historie rozwoju panstwowego, zostana tylko krotko zarysowane, fakty zebrane, nazwane i ustalone chronologicznie, interpretacja ich zas przeprowadzona w minimalnym zakresie. Zadanie poglebionej analizy przyczyn i skutkow wazniejszych wydarzen, ustalenia zaleznosci historycznych oraz wskazanie konsekwencji wielu faktow na zycie gospodarcze czy polityczne Scholandii pozostawiamy szczegolowym badaniom historykow panstwa, kultury, ekonomii, a takze piszacych dzieje poszczegolnych regionow i miejscowosci.
W rok 2003 Scholandia weszla z urzedujacym Rzadem Tymczasowym Premiera
barona Lukasza Kedziory. Rzad ten, powolany jeszcze 30 wrzesnia 2002. W jego
sklad wchodzili wspolzalozyciele panstwa niezaleznie od ich partyjnej
przynaleznosci (istnialy wowczas dwie pierwsze partie, PLI oraz PPKP),
ktorzy z mniejszym (jak Minister SW, Minister Kultury, Minister Obrony,
Minister Gospodarki) lub wiekszym zaangazowaniem (jak Minister Finansow,
Minister Spraw Zagranicznych, Minister Infrastruktury) wykonywali
przypadajace na nich w wyniku podzialu obowiazki. Niezgrane byly czesto
dzialania rzadu, skladajacego sie z luznie wspolpracujacych ministrow, nie
zawsze majacych nawet staly dostep do Internetu i kierowanych przez
Premiera, ktory z czasem (od poczatku stycznia 2003) pojawial sie w panstwie
po dluzszych okresach nieobecnosci, czym hamowal wiele prac oraz proces
podejmowania decyzji. Sytuacje ratowala bardzo aktywna postawa Korony oraz
podleglych jej wlasnie osrodkow zarzadzania systemami php i badan o
charakterze gospodarczym, a takze instytucji edukacyjnych. Pod koniec
urzedowania Rzadu Tymczasowego Krol, ktory nalegal na jak najszybsze
przeprowadzenie wyborow i wylonienie demokratycznej wladzy panstwowej
faktycznie zastepowal Premiera przynajmniej w procesie przygotowywania
najwazniejszych decyzji i planowania panstwowego. W tym to czasie znacznie
wzmocnila sie instytucja Rady Koronnej, czyli sporadycznego zebrania
ministrow i szefow centralnych organow pod przewodnictwem Krola dla
omowienia najwazniejszych problemow kraju i ustalenia strategii oraz
podzialu zadan. W obliczu malo sprawnego rzadu Rada Koronna w istocie
przejela role planowania i koordynacji rozwoju panstwa.
Takze aktywnosci (czesto zakulisowej) Korony zawdzieczac nalezy duzy wzrost
prestizu miedzynarodowego Scholandii. To na poczatku lutego, w odpowiedzi na
niespodziewane manewry wojsk Leblandii i Dreamlandu, bedace manifestacja
zblizenia tych waznych krajow wirtualnych Scholandia, prowadzaca dotad
zdecydowanie prodreamlandzka polityke zmodyfikowala ja i w ciagu 5 zaledwie
dni we wspolpracy z Sarmacja doprowadzila przez podpisanie umowy w Grodzisku
Sarmackim do powstania nowej jakosci politycznej: Czworporozumienia panstw
sredniej (wowczas) wielkosci: Aklandii, Baridasu, Sarmacji i Scholandii.
Porozumienie, ulatwiajace wzajemne kontakty obywateli (prawo pobytu, prawo
do edukacji w drugim kraju, wspolpraca gospodarcza i kulturalna) zostalo w
przeciagu dwoch tygodni, w dniu 16 lutego przez podpisanie Ukladu
Scholopolskiego uzupelnione sojuszem wojskowym wymienionych panstw.
Spowodowalo to nie tylko powstanie nowej jakosci w gronie polskojezycznych
panstw wirtualnych, ale takze otrzezwienie w Krolestwie Dreamlandu, ktore
zaniechalo dalszego zblizenia z Leblandia i nawiazalo daleko idaca
wspolprace polityczna z krajami Czworporozumienia, zwlaszcza zas Scholandia.
Obecnosc Premiera Dreamlandu podczas podpisywania Ukladu Scholopolskiego
byla swiadectwem tej reorientacji. Dzieki tak zdecydowanym dzialaniom
Scholandia na dobre pojawila sie na scenie miedzynarodowej panstw
internetowych i od razu zajela na niej wazne miejsce. Panstwo Scholandzkie
zaczelo odtad powszechnie byc zaliczane do "wiekszych", "wazniejszych" a
nawet "najwazniejszych" polskich mikronacji.
Pierwsze wybory do Parlamentu Scholandii, ktore odbyly sie w dniach 22-27
lutego 2003 przyniosly zupelna kleske partii Premiera Kedziory, ktory tez po
przekazaniu wladzy praktycznie znikl z krajobrazu politycznego Scholandii, a
wkrotce potem zmarl wirtualna smiercia. W sklad piecioosobowego Parlamentu
weszlo 3 poslow z PLI oraz dwoch niezaleznych. W dniu 1 marca misje
utworzenia Rzadu otrzymal, a w dniu 6 marca przedstawil go w Parlamencie
baron Nadin de Belli, dotychczasowy minister finansow i szef PLI. Nowy rzad
jako swoje podstawowe zadanie obral rozwoj infrastruktury panstwa (miasta i
prowincje, automatyczne systemy gospodarcze, wolny obrot towarow), jednak
dzieki powierzeniu funkcji Ministra Spraw Zagranicznych niezaleznemu
politykowi, hr. Reichenau (Adrianowi Bartkiewicz), nie stracil okazji do
rozbudowywania znaczenia miedzynarodowego Scholandii, uzyskanej zdecydowanym
dzialaniem Korony w styczniu i lutym. Niezaleznie od Rzadu dzialania Korony
i kilku wykladowcow doprowadzily do pojawienia sie nowego priorytetu
rozwojowego: nauki i edukacji, ktore opisane beda ponizej.
Okazja do zaprezentowania zdecydowania i szybkiego dzialania nowego rzadu
stala sie proba puczu Magdaleny Hasse, administratora listy dyskusyjnej
Krolestwa. Po swoim odwolaniu w dniu 16 marca 2003 wypowiedziala ona
posluszenstwo prawowitemu Rzadowi i wezwala obywateli Scholandii do buntu,
proponujac im liste dyskusyjna i zalozenie przez siebie nowych stron
panstwa. Listy Premiera, a potem nawet Krola na liste dyskusyjna poddala
cenzurze, a nawet nie dopuszczala. Rzad w ciagu kilku godzin nie tylko
zalozyl nowa liste, na ktora wpisal wszystkich dotychczasowych uczestnikow,
ale takze wezwal osobistymi mailami obywateli do opowiedzenia sie po stronie
legalnej wladzy. W efekcie na liscie puczystka nie pojawil sie juz ani jeden
mail poza jej wlasnymi. Po krotkim czasie lista ta zostala przez nia sama
zamknieta. Epilogiem tego wydarzenia byla propozycja Scholandii, poparta
przez szereg innych krajow wirtualnych, zawarcia traktatu o sciganiu
przestepstw w mikronacjach poza ich graniami. Traktat Almerski, podpisany
ostatecznie przez 6 panstw wirtualnych w dniach 19 i 20 marca 2003 zmusil
puczystke do opuszczenia wiekszosci krajow, w ktorych przebywala i usuniecia
sie do rodzinnej Cyberii. Ponadto zamknal droge innym osobom chetnym do
destabilizacji panstw wirtualnych i rozpoczynania potem "nowego zycia" poza
ich granicami. Od czasu zawarcia tego traktatu rola osob, uwazanych za
niezrownowazone i agresywne w mikronacjach polskojezycznych znacznie
zmalala.
W polityce wewnetrznej w miesiacach od marca do maja 2003 poddano szerokiej
reformie zycie miast i prowincji. Prowincje otrzymaly wlasne fundusze,
miasta wlasne zrodla finansowania w postaci kamienic miejskich. Wymieniono
szereg malo aktywnych prefektow i burmistrzow, a przede wszystkim unormowano
zasady dzialania i sklad stron www miast otwartych. Od tej pory nie
wystarczala juz mapa miasta wraz z adresem jego burmistrza, lecz
pelnowartosciowa strona z informacjami, aktualnosciami, biurem miejskim,
kamienica oraz jakimikolwiek zabytkami lub atrakcjami. Uchwalenie przez
Parlament pierwszej Ustawy o Prowincjach (31.03.2003) unormowalo ostatecznie
obowiazki prefektow prowincji i dalo Ministerstwu SWiA mozliwosc sprawowania
nad nimi efektywnej kontroli.
Kolejne wazne wydarzenie polityczne to dokonana w dniach 1 i 2 maja proba
komunistycznej rebelii, bedaca w istocie politycznym happeningiem dwoch osob
sarmackiego pochodzenia. Tym razem zazegnana ona zostala jeszcze zanim
zadzialal rzad, przez samych obywateli. Stworzenie akcji i strony WWW
"Scholandia przeciw Komunie" i wpis na nia kilkudziesieciu osob w ciagu
zaledwie jednego dnia (w tym niemal wszystkich aktywnych Scholandczykow
wszystkich orientacji politycznych) po raz pierwszy tak jawnie pokazalo,
jakie sa poglady zdecydowanej wiekszosci naszego narodu. Scholandczycy
okazali sie zupelnie niepodatni na obca propagande, zrownowazeni i
propanstwowi. Pokazali takze, ze swoje wirtualne panstwo traktuja powaznie i
widza w nim wspolne dobro, ktorego nie sa sklonni bez powodu narazac na
osmieszenie lub oslabienie przez wprowadzanie don elementow
nieodpowiedzialnej zabawy. Ostatecznie w dniu 3 maja, na skutek
zdecydowanych dzialan Korony i Rzadu, popartych przez znakomita wiekszosc
spoleczenstwa akcja komunistyczna zostala zakonczona.
Jej przebieg oraz identyfikacja glownych realizatorow z Sarmacja zepsuly jednak w krotkim czasie stosunki Scholandii z Sarmacja, dotychczasowym sojusznikiem Scholandii. Istniejacy sojusz od samego poczatku zdawal sie miec silniejsze poparcie w Scholandii niz w Sarmacji, gdzie protekcjonalne odnoszenie sie do Scholandczykow bylo powszechnie tolerowane a czolowe i opiniotworcze gazety prowadzily prawdziwie antyscholandzka kampanie. Zadano w niej m.in. natychmiastowego zerwania Sojuszu i ukladu o wspolpracy. Odbilo sie to takze, zwlaszcza po wspomnianej akcji komunistycznej, silnie na nastrojach Scholandczykow i spowodowalo narodziny nowego nurtu swiatopogladowego w Scholandii - antysarmatyzmu. W mniejszym lub wiekszym stopniu jego zwolennikami stala sie pokazna czesc aktywnych obywateli Scholandii. Dodatkowo kierunek dzialalnosci politycznej, przyjety przez Sarmacje i jej nowy rzad, a wyrazajacy sie miedzy innymi w prowokacyjnym stworzeniu wyspy Awara, ktora polozona naprzeciw scholandzkiego wybrzeza miala byc wspolnie zarzadzana przez Baridas i Sarmacje, budzil w Scholandii silne reakcje. W zwiazku z tym Rzad barona De Belli podjal kroki w celu reorientacji polityki zagranicznej Scholandii w kierunku przymierza z Dreamlandem. Kontakty na linii MSZ Scholandii (hr. Reichenau) - Ambasada Dreamlandu w Scholandii (markiz Wewiora), a takze zmiany personalne w Rzadzie Krolestwa Dreamlandu, ktorego Premierem zostal markiz Krieg ulatwily i przyspieszyly prace nad Traktatem. Zostal on podpisany w dniu 15 czerwca w Scholopolis przez Krola eMBe i Krola Armina Frederika, otwierajac nowa ere w stosunkach pomiedzy obydwoma krajami. Traktat Sojuszniczy ustalal miedzy innymi scisla koordynacje wspolnej polityki zagranicznej, zawieral klauzule dotyczace wzajemnych gwarancji bezpieczenstwa i wspolpracy wojskowej, podjecie wspolpracy w zakresie wymiaru sprawiedliwosci, kultury i edukacji, rozpoczecie rozmow o przeplywie finansowym i wspolpracy gospodarczej. Traktat od poczatku zaczal byc aktywnie realizowany, w czym wielka role odegralo powolanie Stalej Komisji Traktatowej, skladajacej sie z dwoch osob, po jednej z kazdego z panstw-sygnatariuszy. Pierwszymi czlonkami Komisji zostali wlasciwi autorzy Traktatu: Hr. Reichenau i Markiz Wewiora. Podpisanie i gorace przyjecie Traktatu Sojuszniczego w obu krajach, choc nie zrywalo istniejacych powiazan politycznych, postawilo pod znakiem zapytania istniejacy, ale bardzo niechciany zwlaszcza w Sarmacji Uklad Scholopolski z lutego 2003. Do ostatniej chwili wladze Sarmacji probowaly albo stac sie trzecim uczestnikiem Traktatu Sojuszniczego (co bardzo by go oslabilo, poniewaz nie chcialyby zgodzic sie na wiele z jego warunkow, ponadto spoleczenstwo sarmackie bylo wowczas pod wplywem antyscholandzkie propagandy negatywnie nastawione do ewentualnych sojuszow), albo tez zapobiec jego podpisaniu. Wskutek braku powodzenia tych planow Rzad Sarmacji, korzystajac z nieobecnosci zarowno swojego Suwerena, Ksiecia Piotra Mikolaja, jak i Krola Armina Frederika, niegdysiejszych sygnatariuszy obu ukladow, a takze wykorzystujac do dzis niewyjasniona prowokacje w postaci rzekomych antysarmackich wypowiedzi Regenta Scholandii, Ksiecia Filipa von Schwaben podczas Kongresu Polskich Mikronacji (na ktorym Regenta nie bylo), w dniu 10 lipca 2003 Ksiestwo Sarmacji, pod jego zas wplywem takze Zjednoczone krolestwo Aklandii wypowiedzialy zarowno Traktat Scholopolski jak i Porozumienie Grodziskie. Z dniem tym Czworporozumienie przestalo istniec. Reakcje na ten fakt w Scholandii byly umiarkowane, poniewaz takiego posuniecia Sarmacji politycy scholandzcy spodziewali sie od dluzszego czasu. Nowy (po wyborach w koncu czerwca 2003) rzad Premiera Sergieja P. Kanikova postanowil kontynuowac codzienna, praktyczna wspolprace Sarmacja, nie zwazajac na brak sojuszu. Takze Korona prowadzila nadal polityke ulatwien wobec obywateli Sarmacji, pragnacych zamieszkac na terytorium Scholandii tak jak dotychczas opierajac sie na postanowieniach wypowiedzianych porozumien.
Waznym wydarzeniem w procesie integracji scholandzkiego spoleczenstwa
okazala sie proba rebelii, podjeta przez odwolanego burmistrza Mariusburga
(Arden) Daniela (Danpana) Pankowskiego. Byly zasluzony mieszkaniec
Scholandii po dlugiej nieobecnosci, w trakcie ktorej (zgodnie z jego wlasna
rezygnacja) odwolano go ze stanowiska burmistrza, nagle odmowil uznania
swojej nastepczyni i mimo innych propozycji dla swojej osoby nie przekazal
stron miasta. Nastepnie, w dniu 30 sierpnia 2003, zaskakujac wszystkich,
oglosil secesje Mariusburga, zadajac jednoczesnie podtrzymywania przez
Krolestwo wszystkich jego systemow gospodarczych. Ta proba buntu zostala
natychmiast zdlawiona przez blyskawiczna akcje Parlamentu i rzadu premiera
Kanikova, Danpan zablokowany i usuniety z listy aktywnych mieszkancow,
mieszkancy ewakuowani (przez zmiane adresu zameldowania) strona miasta
zamieniona w teren okupowany przez wojsko a nastepnie na klinike
psychiatryczna. W trakcie samej rebelii i akcji pacyfikacyjnej okazalo sie,
ze nikt nie poparl bylego burmistrza, mimo ze jego miasto mialo ponad 20
aktywnych mieszkancow.
W polityce zagranicznej Scholandii od wrzesnia do konca roku coraz lepiej
sprawdzal sie Traktat Sojuszniczy i jego postanowienia. Obydwa kraje
(Dreamland i Scholandia) wspolnie podejmowaly negocjacje z nowo powstalymi
panstwami internetowymi (Teutonia, Brugia, Rzeczpospolita Trojga Narodow) i
wspolnie podejmowaly decyzje o ich uznaniu lub nie uznaniu. Takze decyzja o
powolaniu wspolnej ambasady Sojuszu w Brugii byla kolejnym krokiem
swiadczacym o daleko posunietej integracji polityki zagranicznej
Sojusznikow. W okresie tym silnie zaznaczyly sie zwiazki pomiedzy Sojuszem a
nowopowstalym Ksiestwem Brugii, ktore w pazdzierniku 2004 zostalo
umiejscowione na zachod od Scholandii na Wituazjatyckim kontynencie.
Takim samym swiadectwem dobrej wspolpracy, a jednoczesnie znakiem oprawy stosunkow w trzecim waznym panstwem wirtualnym - Sarmacja, bylo wystosowanie w dniu 14 pazdziernika, w toku sporu o pojecie i doktryne "mikronacji" i stopien jej realizmu tak zwanego Listu Trzech (Premierow) do cesarza Leblandii na liscie Forum Polskich Mikronacji. Wspolne stanowisko, po blyskawicznych konsultacjach, przedstawily w nim trzy najwazniejsze kraje za posrednictwem swoich szefow rzadow: Hrabiego Kanikova, Markiza Kriega i markiza Czekanskiego. W atmosferze poprawiajacej sie wspolpracy kraje te znacznie takze przyspieszyly prace nad wspolna mapa wirtualnych panstw polskojezycznych. Do konca pazdziernika 2003 poczynione zostaly ostateczne ustalenia i okreslony tryb postepowania przy przyjmowaniu nowych panstw na mape. Niestety, przez dluga absencje wlasnie scholandzkiego ministra Kanikova prace ostateczne zahamowaly pod koniec roku, z czego po reaktywacji Republiki Baridas wynikly u poczatku 2004 nowe problemy dla scholandzkiej i sarmackiej dyplomacji.
Po odbytych w koncu pazdziernika kolejnych wyborach parlamentarnych, wygranych znow przez PLI (3 poslow z pieciu), nowy rzad (od 7 listopada) zostal sformowany przez Markgrafa Nadina de Belli. Biorac pod uwage ustabilizowana sytuacje wewnetrzna i miedzynarodowa Rzad Krolewski wyznaczyl sobie jako priorytety raczej sprawy gospodarcze i systemowe. Kontynuowal takze rozmowy z Sarmacja na temat przeplywow finansowych, choc znacznie zaszkodzil tym rozmowom kryzys wokol sarmackich inwestycji w Scholandii i ich dumpingowej polityki sprzedazy w stosunku do scholandzkich konkurentow. Dzialania te wywolaly gwaltowna reakcje w scholandzkim spoleczenstwie, doszlo w dniu 11 pazdziernika 2003 do demonstracji scholandzkich wytworcow i restauratorow, ktora spotkala sie z kontrdemonstracja Sarmatow. Mialy miejsce wzajemne akty agresji, co spowodowalo pozniejsza eskalacje oskarzen. Wydarzenia te wladze Sarmacji probowaly rozpropagowac jako dowod scholandzkiego szowinizmu, jednak skuteczne dzialanie naszych sluzb dyplomatycznych m. in. w Dreamlandzie ukazalo pelen, obiektywny obraz sporu i zmusilo je do odwolania lub znacznego zlagodzenia zarzutow i uznania wspolwiny wlasnych obywateli w eskalacji sporu.
W swietle szwankujacej w listopadzie i grudniu scholandzkiej polityki zagranicznej bardzo dobrze rysuje sie obraz dzialan panstwa wewnatrz: wielkie zaslugi ma tu Parlament pod przewodnictwem Piotra Kalmusa, z bardzo aktywna i konstruktywna opozycja, przewodzona przez Markgrafa Michala Strudzinskiego. Dzieki sprawnej pracy Parlamentu uchwalonych zostalo szereg ustaw, bardzo dlugo odkladanych i czekajacych w Parlamencie. Na pierwszym miejscu nalezy tu wymienic wniesienie szeregu poprawek do Konstytucji Scholandii, ktore po uchwaleniu przez Parlament Krol podpisal w dniu 26 listopada 2003. Poprawki, obok usuniecie ewidentnie nie przystajacych do rozwijajacego sie panstwa norm, ida w kierunku uznawania prawa glosu w wyborach tylko naprawde aktywnych obywateli, blokujac osobom nie podejmujacym zadnych dzialan w Scholandii wplyw na jej zycie polityczne. Poprawki dostosowaly takze prawo do faktycznej sytuacji miast i prowincji, czym umozliwily ich swobodny rozwoj. Innymi waznymi ustawami, uchwalonymi przez ten Parlament byly m.in.: Ustawa o Kodeksie Cywilnym (zwlaszcza z powodu prawa o spolkach i prawa o dziedziczeniu), Ustawa o wykonywaniu mandatu posla, Prawo o Partiach politycznych , Prawo o Stowarzyszeniach, Ustawa o obrocie Papierami Wartosciowymi (umozliwiajaca powolanie Scholandzkiej Gieldy) oraz zintegrowana Ustawa O Miastach i Prowincjach. Tym samym Parlament Trzeciej Kadencji juz na polmetku swojego okresu urzedowania zapisal sie jako bardzo aktywny w historii scholandzkiej demokracji. Na dzien 31 grudnia 2003 polityczna sytuacja Krolestwa Scholandii znacznie roznila sie od tej, w ktorej zastal je rok 2003. Panstwo nasze po tych kolejnych 12 miesiacach cieszy sie niekwestionowanym autorytetem miedzynarodowym, zalicza do trojki najwiekszych i najsilniejszych,, najlepiej rozwinietych panstw internetowych, pozostaje w sprawdzonym i korzystnym sojuszu, utrzymuje poprawne stosunki z innymi panstwami, jest powszechnie uznawane a o jego uznanie zabiegaja niemal wszystkie nowe panstwa. Takze w procesie integracji spolecznej Scholandia znacznie posunela sie do przodu. Wskutek licznych sytuacji kryzysowych i konfliktow, w ktorych spoleczenstwo w swej masie zajmowalo dojrzala postawe, a panstwo okazalo sie zawsze dobrem nadrzednym, wykrystalizowala sie pewna jakosc, ktora bez duzej przesady mozna okreslic mianem Narodu Scholandzkiego. Ma on juz swoja historie, swoja wlasna, odrebna kulture, swoje cechy narodowe a nawet swoje zbiorowe idealy lub przynajmniej szeroki consensus co do wspolnie uznawanych wartosci. Zatem rok 2003 na pewno nie byl rokiem straconym w rozwoju naszego panstwa.
2. HISTORIA GOSPODARCZA I SYSTEMOWA SCHOLANDII W ROKU 2003.
W rok 2003 Scholandia wchodzila z funkcjonujacym (nie zawsze bezawaryjnie)
systemem bankowym oraz prowadzonym polautomatycznie rejestrem firm i parcel
ziemskich. Ilosc firm scholandzkich wynosila w dniu 1. stycznia zaledwie 9,
w tym dwie panstwowe (bank i firma eksperymentalna), takze 2 a nich byly w
istocie klubami sportowymi. Takze sprzedaz artykulow odbywala sie wylacznie
w Scholandzkim Skladzie Surowcow (rodzaj panstwowej hurtowni), nie istnial
bowiem system wolnej sprzedazy jako obrotu pomiedzy indywidualnymi
klientami. Ogrom zadan, stojacych przed rzadem oraz informatykami byl
oczywisty: Scholandia chciala dorownac przodujacej wowczas w zakresie
systemu Sarmacji i nie dac sie wyprzedzic Dreamlandowi, pracujacemu nad
nowym systemem Triglav.
Nowe strony www Scholandii
Pierwszym duzym przedsiewzieciem byla przebudowa stron www Scholandii.
Strony istniejace od powstania panstwa, choc przejrzyste, pozostawialy
bardzo wiele do zyczenia pod wzgledem graficznym. Rozpoczeta jeszcze w
grudniu 2002 renowacja strony glownej, ktora przeprowadzil Andrzej von
Nuerenberg, zakonczyla sie ostatecznie do 8 stycznia 2003.Wtedy to wersja
2.0 ostatecznie zostala skompletowana. Jeszcze w sierpniu i wrzesniu 2003
zostala ona zastapiona wersja 3.0, ktora utrzymala sie do konca roku. W
zwiazku ze zmiana rzadu w marcu 2003, takze z pomoca Ks. V. Nuerenberga
zostaly przebudowane strony Korony, Rzadu i poszczegolnych ministerstw,
uzyskujac nowoczesny, przejrzysty wyglad.
System parcel
W marcu i kwietniu 2003 rozwijany byl scholandzki przemysl i rozwiazania
systemowe dla budownictwa. W tym okresie przebudowano caly system parcel w
kraju, przypisujac im polozenie, numery, bogactwa naturalne i wartosc
wyjsciowa (Ks. V. Nuerenberg i JKM Armin Frederik), a takze wlaczono
kilkaset parcel do automatycznego obrotu gospodarczego (T. Galczynski). Od
tej pory mozna bylo swobodnie i bez posrednictwa prefektow kupic parcele
ziemska w miescie lub na prowincji.
Algorytmy produkcji
W marcu 2003 stworzono system produkcyjny w oparciu o stale algorytmy
ilosciowe (Armin Frederik, T. Galczynski, M. Knobel, N. De Belli, J.
Lamperski) i wlaczono do scholandzkiego systemu pieniezno-gospodarczego cala
potrzebna mu siec wytworcza (fabryki, farmy, kopalnie), dystrybucyjna
(restauracje, sklepy) oraz infrastrukturalna (domy, kamienice, itd.). Byl to
chyba najwazniejszy krok na drodze do stworzenia w Krolestwie Scholandii
autentycznej symulacji zycia i gospodarki.
System zywienia i zamieszkania
Kolejnymi krokami, wdrazajacymi ten system i "wymuszajacymi" stosowanie go,
bylo uruchomienie systemu automatycznego sprawdzania wyzywienia i
zamieszkania obywateli (kwiecien 2003: zywienie, zamieszkanie i szpital oraz
cmentarz wirtualny). Bylo to w glownej mierze zasluga Ks. T. Galczynskiego.
Od tego momentu obywatele Scholandii znalezli sie w swoim panstwie w
autentycznej symulacji zycia, w ktorej musieli faktycznie zarobic pieniadze,
wydac ja na rzeczy najkonieczniejsze (zywnosc i zamieszkanie) i zwazac na
stan swego wyzywienia i zdrowia, aby nie zostac usunietym z systemu (smierc
wirtualna). Choc wiec system sprawial wiele klopotow i zdarzaly mu sie
poczatkowo awarie (najwieksza w Polowie maja 2003), Scholandia stala sie
dzieki niemu pierwsza faktyczna i dzialajaca symulacja spoleczno-gospodarcza
w polskim swiecie mikronacji.
Kolejne kroki, podejmowane w roku 2003 mialy na celu rozwijanie i ubogacanie
tego systemu:
Budzet zrownowazony
W kwietniu 2003 na propozycje Hr. Reichenau wprowadzono pierwszy w
polskojezycznych mikronacjach budzet zrownowazony, czyli faktyczne
zestawienie przychodow i wydatkow panstwa bez nierealistycznego "dodruku"
wirtualnych pieniedzy. Choc pierwsze miesiace po wprowadzeniu tego novum,
zgodnie z oczekiwaniami, okazaly sie dla panstwa trudne (deficyt siegal
powyzej 20% budzetu), po trzech kolejnych miesiacach udalo sie budzet
zrownowazyc, a w pazdzierniku 2003 budzet zaczal wykazywac nadwyzki.
Czesciowo pochodzily one z funkcjonujacego systemu odzyskiwania pieniedzy z
kont tzw. "martwych dusz", czyli obywateli, ktorzy ulegali wirtualnej
smierci, pozostawiajac na swoich kontach oszczednosci.
System "Febus"
Korzystajac z pomyslu hr. Reichenau, K. Lamperski i P. Jackowski podjeli
prace nad systemem sprzedazy dobr niematerialnych. Ruszyl on w dniu 8
czerwca 2003 i od swoich tworcow otrzymal nazwe "Febus". System umozliwil
zarobek ze sprzedazy prasy, ksiazek, udostepniania muzeow i innych stron
prywatnych, czym przyczynil sie znacznie do podniesienie standardu zycia
sporej grupy obywateli, nie posiadajacych firm produkcyjnych i nie bedacych
urzednikami oplacanymi przez panstwo.
Bazar Scholandzki
Wielki krok na drodze do urealnienia gospodarki dokonal sie na poczatku
lipca 2003 , kiedy to dzieki staraniom hr. Piotra Jackowskiego otwarty
zostal BAZAR SCHOLANDZKI, czyli w pelni automatyczna Gielda Towarowa, na
ktorej kazdy obywatel mogl swobodnie sprzedac lub kupic dowolny towar. W
miare rozwoju handlu na Bazarze i stopniowego wypelniania go towarami
zamykano w Scholandzkim Skladzie Surowcow (istniejacych niezaleznie od ich
wyprodukowania i wydobycia czysto wirtualnie) mozliwosc zakupu kolejnych
gatunkow towarow. Pod koniec roku pozostaly tam tylko te nieliczne, ktore
nie sa jeszcze produkowane przez scholandzkich wytworcow, a sa potrzebne, by
produkowac towary wysoko przetworzone jak np. plastik. Bazar wzbogacil sie w
pazdzierniku 2003 jeszcze o Gielde Parcel, na ktorej wreszcie mozna bylo na
wolnym rynku sprzedac posiadana dzialke ziemska, takze wraz z zabudowaniem.
Bazar zaczal takze ukazywac statystyki sprzedazy i zaplaconych podatkow, co
znakomicie ulatwilo oglad i prognozowanie rozwoju gospodarczego Scholandii a
takze ujawnialo niedostatki i tzw. waskie gardla w ekonomii Krolestwa,
pomagajac je likwidowac.
Automatyczny system prestizu obywatelskiego
System ten, mimo zapowiedzi a nawet podjetych w Parlamencie uchwal i
ogloszonych norm regulacyjnych (czerwiec-wrzesien 2003) nie zostal jak
dotychczas wdrozony. Prestiz obywatelski, kolejny element symulacji, ma
wplywac na pozycje obywatela w scholandzkiej spolecznosci i ukazywac jego
aktywnosc. Wprowadzenie tego dodatkowego kryterium ma zachecac obywateli do
korzystania m. in. z dobr kultury, nie przynoszacych zadnych innych zyskow,
do wlasnej edukacji, do aktywnosci gospodarczej lub budowlanej, korzystania
z bardziej ekskluzywnych ofert w zakresie wyzywienia lub wypoczynku lub do
aktywnosci spolecznej w kraju. Jak dotad w wyniku ograniczen czasowych jego
systemowych tworcow system nie zostal ukonczony, prace jednak wolno posuwaja
sie do przodu.
Reforma przemyslu
Drobne korekty i nowelizacje systemu, takie jak wprowadzenie lekow i aptek
(lipiec 2003) czy chaty drwala (wrzesien 2003) poprzedzily duza reforme
przemyslu wytworczego, ktora odpowiadajac na zwiekszone i bardziej
zroznicowane potrzeby gospodarki stworzyla w systemie gospodarczym panstwa
caly szereg nowych obiektow produkcyjnych i infrastrukturalnych, takich jak:
huty szkla i metali, fabryki tworzyw sztucznych i chemii, kopalnie wegla,
zelaza i metali kolorowych. Reformy dokonali w pazdzierniku Minister
Gospodarki J. Lamperski oraz Prefekt Inselii i Kierownik Instytutu
Algorytmow M. Knobel
SGPW
Dnia 8 listopada otwarta zostala Scholandzka Gielda Papierow Wartosciowych
(SGPW). Stalo sie to mozliwe dzieki pracy T. Galczynskiego (systemy), D.
Malathara (zasady, regulaminy, koordynacja dzialania mechanizmow) oraz A. V.
Nuerenberga (grafika). Gielda umozliwila scholandzkim ludziom biznesu
zakladanie spolek, rozrost firm dzieki pozyskiwaniu funduszy, a obywatelom -
stanie sie udzialowcami firm. SGPW stala sie od razu takze glownym pasem
transmisyjnym prywatyzacji poszczegolnych dzialow scholandzkiej gospodarki,
ktorej nieomal jedynym dysponentem od poczatku bylo panstwo. Juz w dniu jej
otwarcia panstwo wystawilo w celach prywatyzacyjnych cztery firmy,
produkujace towary, dostepne tylko w SSS. Odtad mialy one stac sie dobrem
faktycznie produkowanym. Do dnia 31 grudnia 2003 na Gieldzie notowanych bylo
w sumie 10 firm. SGPW wzbogacila sie takze w grudniu o mozliwosc
automatycznego glosowania przez udzialowcow o sprawach firmy za pomoca
panelu osobistego. Ostatni segment Gieldy: automatyczne wyplacanie dywidend,
ma zostac zrealizowany w roku 2004 i umozliwic akcjonariuszom faktyczne
realizowanie zyskow z posiadanych akcji za pomoca automatycznego systemu
dystrybucyjnego.
Praca Wirtualna
Waznym dzialaniem gospodarczym, umozliwiajacym zarobek, a przez to przezycie
obywatelom nie posiadajacym firm, nie tworzacym dobr niematerialnych i nie
bedacym zatrudnionymi, stalo sie wprowadzenie w dniu 28.listopada systemu
pracy wirtualnej , ktory zrealizowal minister J. Lamperski. Odtad obywatele
nie posiadajacy innych zrodel utrzymania moga za pomoca prostych operacji
dokonac sprzedazy swojej pracy fizycznej, ktora potrzebna jest w systemie
gospodarczym do produkcji wszelkich dobr materialnych. Przelamalo to monopol
panstwa takze na sprzedaz (zupelnie wirtualnej) pracy i dalo mozliwosc
zarobkowania szerokim rzeszom mniej kreatywnej ludnosci.
Firmy
W zwiazku z dynamicznym rozwojem gospodarczym ilosc firm zarejestrowanych w
Scholandii w ciagu roku 2003 znacznie przyrosla. Nawet po reformie
gospodarczej z pazdziernika 2003, w trakcie ktorej usunieto z rejestru
kilkanascie firm martwych, na koniec roku bylo ich w sumie 112, co w
zestawieniu z dziewiecioma, dzialajacymi w dniu 1 stycznia daje obraz
oszalamiajacego wrecz skoku gospodarczego.
Podsumowujac, rok 2003 byl rokiem decydujacego rozwoju scholandzkiej
gospodarki oraz calego systemu symulacji zycia. Przedsiewziecia dokonane w
tych dziedzinach uczynily z przecietnego panstwa wirtualnego przodujaca
symulacje ekonomiczno-spoleczna i daly podstawy pod dalszy rozwoj, a takze
wyznaczyly jego drogi. Zamierzenia na poczatek roku 2004, ktore ujawnil w
swym programie czwarty Rzad Krolewski (Mgf. De Belli) maja byc logiczna
kontynuacja tych zrealizowanych juz planow: sa nimi zwlaszcza dokonczenie i
wdrozenie prestizu obywatelskiego, wprowadzenie tzw. systemowej grafiki
miast i zabudowan oraz transportu wewnatrz krajowego.
3. KULTURA, EDUKACJA I MEDIA W ROKU 2003.
Krolestwo Scholandii od poczatku swojego istnienia duza uwage poswiecalo
najszerzej rozumianej sferze kultury. Juz przed 1. stycznia 2002 w
Scholandii funkcjonowaly dwie Galerie: Narodowa w Scholopolis (obrazy) i
Abstrakcji w Internetii (obrazy, fotografie), zorganizowane przez D.
Damodara, owczesnego Ministra Kultury. Obie Galerie byly slabo zorganizowana
a ich strona graficzna pozostawiala wiele do zyczenia, zapewne bylo to
wszystko, na co bylo stac mlode panstwo i jego tworcow. Sytuacja wyjsciowa
dla roku 2003 w dziedzinie mediow przedstawiala sie nieco lepiej: dwie
istniejace wowczas gazety: Spectator i Scholander, choc mocno sie miedzy
soba rozniace profilem, mialy dobry poziom merytoryczny i ciekawe artykuly,
odgrywaly tez niemala role w zyciu spolecznym kraju. Istniejaca strona Kina
sporzadzona byla slabo i tylko raz zostala aktualizowana. W dziedzinie
edukacji dzialal juz (od 5. listopada 2002) Krolewski Uniwersytet
Scholandzki z Wydzialami: Filozofii Nowego Swiata, Teologii, Wojskowosci,
Internetowych Nauk Geograficznych oraz Historii Scholandii, przy czym tylko
Wydzial Teologii mial juz pelna liczbe potrzebnych w toku ksztalcenia na
poziomie magisterskim wykladow. Aspekt kulturalny na stronach miast i
prowincji uwzgledniany byl bardzo roznie - od calkowitego ich braku, jak na
stronach miasta Mons Reale czy Adrianopola, poprzez krotkie wzmianki o
lokalnych ciekawostkach, jak w Alexiopolis, Inselburgu czy Kios, az do
pelnej strony kulturalnej i funkcjonujacych w jej ramach instytucji, jak w
Scholopolis. Rok 2003 mial tu przyniesc burzliwy rozwoj i w ilosci obiektow,
i w ich jakosci, ale takze w nowych dziedzinach kultury.
MUZEA
Juz w lutym 2003 otwarto w Scholopolis nowy obiekt tego typu: Muzeum na
Zamku. Bylo to jednoczesnie pierwsze prywatne muzeum Scholandii, ktore
urzadzil w swej siedzibie Krol Armin Frederik, udostepniajac w nim narodowi
z jednej strony jego symbole (regalia krolewskie Scholandii i insygnia
ksiazece rodziny Rohrscheidt-Schwaben z realnego swiata), ale rowniez swoje
prywatne zbiory: kolekcje tradycyjnych i nowoczesnych ikon oraz maly zbior
obrazow i grafik, wykonanych przez scholandzkich artystow, a zakupionych
przez niego.
Kolejnym muzeum bylo zalozone w Mons Reale Muzeum Karykatury Sergiosa
Butterberga (marzec 2003). Ten znany artysta grafik scholandzki specjalizuje
sie w politycznych karykaturach, odnoszacych sie do aktualnych wydarzen
politycznych. We wspolpracy z pismem Spectator i jego redaktorem hr.
Reichenau opublikowal on serie kilkunastu karykatur pod tytulem:" Dzieje
Scholandii w karykaturze", ktora uzyskala w kraju i calym wirtualnym
swiecie spore uznanie. W kwietniu 2003 dolaczono w Muzeum jako druga wystawe
stala zbior karykatur politycznych z Dreamlandu, zatytulowany: "Dreamlandzka
autoironia".
Jeszcze w tym samym miesiacu inny Scholandczyk, Michal Strudzinski, otworzyl
w rodzinnej Internetii Muzeum Sztuki Sakralnej, specjalizujace sie w
tematyce religijnej. Muzeum, ubogie zreszta w zbiory, nie przetrwalo roku
2003, zostalo bowiem zamkniete przez autora i wlasciciela.
Wielkim wydarzeniem w zyciu kulturalnym Scholandii i polskich mikronacji
bylo otwarcie w dniu 15 maja 2003 w Inselburgu GALERII SCHOLANDCZYKOW,
autorstwa, hr. Reichenau (Adriana Bartkiewicza) i Michala Knobla. Galeria
byla oryginalnym, pierwszym tego rodzaju obiektem w skali mikronacji, a moze
i calego Internetu. Zebrano w niej fotografie aktywnych Scholandczykow,
dolaczono do nich wypelnione przez nich jednolite ankiety z obszernym
przedstawieniem osoby, jej zainteresowan, ulubionych zajec realnych i
wirtualnych, pogladow itp. oraz dane dotyczace dzialalnosci tej osoby w
Krolestwie. Nastepnie dodano jeszcze ranking popularnosci Scholandczykow w
10 kategoriach oraz mape Polski z zaznaczonymi miejscowosciami, gdzie zyja
Scholandczycy. Galeria Scholandczykow, zgodnie z zamierzeniami jej Autorow,
stala sie waznym przedsiewzieciem integracyjnym - miedzy innymi dzieki niej
spolecznosc Krolestwa poznala sie znacznie lepiej i zaczela zmierzac ku
poglebieniu swoich wzajemnych kontaktow. Po otwarciu Galerii zatomizowane
dotad wirtualne spoleczenstwo rozpoznalo siebie same jako zbior bogatych
indywidualnosci, gotowych ze soba wspolpracowac. Galeria, ktora otwarto z 18
eksponatami, do konca roku 2003 miala ich juz 46.
Jesien 2003 urozmaicilo otwarcie w pazdzierniku w Scholopolis Muzeum
Judaizmu, ktorego tworca byl Wiktor Kolinski (Ariel Szual), jednoczesnie
rabin Scholandii. Muzeum prezentuje zbiory zwiazane z religia i
obrzedowoscia, a takze tradycjami scholandzkich Zydow.
W listopadzie 2003 w Kanikogradzie, ze wsparciem burmistrza Piotra Kalmusa
modernistyczna artystka Fanaberia da Vinci otworzyla swoja Galerie
Fanaberii. Procz wykonanych osobiscie zdjec pejzazy i miejsc oraz osob
realnych Autorka prezentuje w niej zmodyfikowane wedlug wlasnego pomyslu
portrety znanych Scholandczykow, nadajac im swego rodzaju "wirtualny
artystyczny charakter". Galeria cieszy sie od poczatku uznaniem wielu
Scholandczykow a stac sie jej bohaterem wydaje sie dla wielu wyznacznikiem
popularnosci i sukcesu. Jeszcze nikt, jak sie zdaje, nie odmowil Fanaberii
swojej zgody na przedstawienie wlasnej osoby w jej Galerii.
Wielkim akordem koncowym bylo Swieto Narodowe Krolestwa (urodziny Krola) w
dniu 14 grudnia 2003, kiedy to otwarto dwa obiekty muzealne jednoczesnie.
Pierwszym z nich bylo Muzeum Starych Stron Scholandii, majace swoja siedzibe
w Tomaspola (Darea). Powstaly z inspiracji Krola oraz ministra Kolinskiego
przy wspolpracy Kariny Stachowiak, Michala Strudzinskiego, oraz Konrada von
Staufen obiekt prezentuje osoby zasluzonych zmarlych wirtualna smiercia
Scholandczykow, stare strony miast, prowincji oraz niektorych instytucji
Scholandii. Jest wazna instytucja kulturalna, wypelniajaca luke w
krajobrazie faktycznych zabytkow Scholandii a takze mogaca w przyszlosci
bardzo przydac sie, jako zrodlo naukowe, badaczom jej dziejow.
W Lahnstein (Elfida) powolano tego dnia do zycia kolejne muzeum prywatne:
Muzeum Kultury Elfickiej, prowadzone przez znanego badacza jej dziejow i
mecenasa odrodzenia tej kultury, hrabiego von Lahnstein (Jerzego
Golowanowa). Obiekt prezentuje typologie Elfow, stroje elfickie i uzbrojenie
elfickich wojownikow, przybliza dzisiejszym mieszkancom Scholandii realia
ich niegdysiejszego zycia.
TEATRY I KINA
Dzieje powstania scholandzkiego teatru sa dlugie i zawile. Za kadencji
ministra Damodara (do lutego 2003) istnialo jedynie martwe rozporzadzenie
dotyczace dzialalnosci i subwencjonowania teatrow prywatnych. Nigdy nie
weszlo ono w zycie.
Kolejna proba podjeta zostala za kadencji minister Hawy Cantabile
(maj-czerwiec 2003), kiedy to Dyrektorem Teatru Narodowego zostal mianowany
Arturo vel Kiszka. Uzdolniony literacko dyrektor ograniczal sie jednak do
apeli i tekstow zaangazowanych na liscie dyskusyjnej, i do swojego
odwolania w lipcu 2003 nie uczynil nic w kierunku realnego powolania teatru.
Pierwsza proba faktycznego powolania teatru na terenie Scholandii byl teatr
Miejski w Mariusburgu zalozony w czerwcu 2003 przez Daniela Pankowskiego.
Niestety, wybudowany z rozmachem budynek nie doczekal zadnej premiery, gdyz
jego zalozyciel usilowal dokonac secesji miasta z Krolestwa, na skutek
ktorej miasto zostalo zlikwidowane. Na gruzach Mariusburga zalozono Klinike
Psychiatryczna im. Danpana, ktora mimo swojej nazwy moze byc smialo uznana
za placowke kulturalna. Klinika jest w istocie obiektem satyrycznym,
zwracajacym uwage Scholandczykow na ich rozmaite przywary.
Czwarte juz podejscie wykonane zostalo przez burmistrza Ivonis, Cataline
Pomerania. W pazdzierniku 2003 z pomoca prefekta Delty, Markgrafa Taurinosa
otworzyla ona Teatr Miejski w Ivonis (Delta). W imponujacym budynku
opublikowany zostal jednak tylko tekst jednego realnego dramatu, czego na
pewno nie mozna uznac za sukces scholandzkiej sztuki.
Prawdziwym problemem byl bowiem brak dobrego scenariusza na scholandzka
sztuke. Bariera ta zostala przelamana dopiero w grudniu 2003. Wtedy to, na
scenie otwartego przez burmistrza Marcina Kowalczyka teatru w Scholopolis
wystawiona zostala sztuka Pt. "Odkrycie Scholandii" autorstwa Wiktora
Kolinskiego. Sztuka ta, po raz pierwszy w Scholandii, spelnila wreszcie
wymagania, stawiane dramatowi czysto wirtualnemu: napisana w calosci przez
mieszkanca mikronacji, obejmujaca soja tematyka dzieje naszego kraju,
wystawiona po raz pierwszy w wirtualnym teatrze (13 grudnia 2003m na zywo
czyli na czacie teatru). Dodatkowego smaku sztuce dodal fakt, ze w trakcie
przygotowywania do premiery zostala ona (bez wiedzy autora) uzupelniona
przez zespol aktorski o elementy graficzne, ktore w znacznej mierze zmienily
jej powazny charakter i nadaly jej satyrycznej wrecz lekkosci. Z pewnoscia
niejeden recenzent zgodzi sie, ze powstalo w ten sposob "dzielo o podwojnym
dnie", ktore w ten sposob byc moze otworzylo nowy gatunek wirtualnej sztuki
teatralnej. Z tego powodu premiere sztuki mozna uznac za jedno z
najwazniejszych wydarzen kulturalnych w polskich mikronacjach w roku 2003.
Lepszy od teatru start na terenie Krolestwa byl udzialem muzyki. W dniu 23
kwietnia, bez dlugich i zmudnych przygotowan, otwarto w Ivonis (Delta)
Filharmonie Scholandzka. Jej powstanie bylo wspolna zasluga Hawy Cantabile
(burmistrza Ivonis i owczesnego Ministra Kultury) oraz Alexiosa Taurinosa
(Prefekta Prowincji Delta). Filharmonia prezentuje jak dotad utwory
romantyczne (Schumann), renesansowe i barokowe.
W pazdzierniku 2003 dzieki staraniom Pawla "Punka" Wilczynskiego otwarto w
Alexiopolis (Delta) Amfiteatr. Jest to odtad miejsce czestych koncertow
muzyki wspolczesnej, w wiekszosci realnej. Koncerty uswietniaja zazwyczaj
wazne wydarzenia w zyciu kraju, lub organizuje sie je w powiazaniu z
oficjalnym czatem scholandzkim w soboty wieczorem.
LITERATURA
W tej dziedzinie do jesieni 2003 Scholandia nie mogla pochwalic sie dotad
duzymi osiagnieciami. Jesli nie liczyc jednego tomiku wierszy, (Laurelith,
"Jesli istniejesz") opublikowanego przez Wydawnictwo Spectator w marcu 2003,
do hymnu panstwowego autorstwa hr. Reichenau (listopad 2002), wreszcie cyklu
Legend Scholandzkich Draszyra Arudipuka, publikowanych w czasopismie
Scholander (takze rok 2002) Scholandia nie posiadala wlasnej literatury
pieknej.
Dopiero ksiazka Ks. Filipa von Schwaben i 7 wspolautorow Pt. " Kariera i
upadek Markgrafa de Belli", publikowana w odcinkach od pazdziernika 2003,
stala sie pierwszym naprawde duzym wydarzeniem literackim. Ksiazka,
ilustrowana karykaturami Sergiosa Butterberga, jest gryzaca satyra na osobe
i rzady Nadina de Belli a takze jego kolegow z PLI, nie oszczedza takze
innych waznych osob ze sceny publicznego zycia Scholandii, a nawet krajow
postronnych (Sarmacji, Dreamlandu). Obila sie ona szerokim echem na terenie
polskich mikronacji i byla czesto cytowana nawet w najpowazniejszej
politycznej publicystyce.
Rok 2003 w literaturze scholandzkiej zamyka rozpoczety jesienia i
kontynuowany cykl Jerzego Golowanowa "Dzieje rodow Scholandzkich",
publikowany na lamach kulturalnego miesiecznika "Scholander", prowadzonego
od listopada 2003 przez Ministerstwo Kultury. Cykl przedstawia wirtualna
historie rodzin, z ktorych wywodza sie glowne osobistosci szlachty i
arystokracji Scholandii. Jak dotad ukazaly sie w nim opisy dziejow rodow von
Reichenau, von Lahnstein oraz Liceas. Cykl jest kontynuowany.
PRASA I POZOSTALE MEDIA
W roku 2003 nadal dzialaly dwie wielkie gazety, powstale juz w 2002:
"Scholander" i "Spectator".
Scholander, najstarsza gazeta scholandzka, powstala w polowie pazdziernika
2002, wychodzila nieregularnie, przecietnie raz w miesiacu. Poczatkowo
prowadzil ja Draszyra Arudipuka, jej zalozyciel. Od kwietnia 2003 robila to
Hawa Cantabile, pozniejszy minister Kultury. Od pazdziernika 2003 przejal
gazete Wiktor Kolinski. W listopadzie stala sie ona oficjalnym biuletynem
Ministerstwa Kultury. Jednak Scholander juz od lutego 2003 porzucil ambicje
pisma politycznego i skoncentrowal sie na zyciu kulturalnym kraju. Od tej
pory stal sie tez jego glownym zwierciadlem, posiadajac w tej dziedzinie
spore zaslugi, jak chocby publikacja cyklu historii rodow scholandzkich.
Pewnym mankamentem pisma jest brak inicjatyw w dziedzinie kultury, ktore
mogloby ono rozwijac wraz z Ministerstwem szerzej opisywac albo samo
inicjowac, na wzor tych, ktore "Spectator" prowadzil w dziedzinie
gospodarki. Scholander kontynuuje swoja dzialalnosc w roku 2004.
Spectator Scholandzki, istniejacy od poczatku listopada 2002, prowadzony
przez swego zalozyciela, Adriana Bartkiewicza, hr. Reichenau, stal sie z
czasem wzorem dla licznych gazet panstw wirtualnych. Wychodzacy nadzwyczaj
regularnie (co niedziele wieczorem), zawierajacy bogata game wiadomosci z
dziedziny polityki wewnetrznej i z zagranicy, nauki, kultury, prawa,
gospodarki, czesto wywiady a nawet dyskusje (Spectator zalozyl w marcu 2003
wlasny klub dyskusyjny), byl zdecydowanie najbardziej opiniotworczym medium
na terenie polskich mikronacji i prawdziwa wizytowka Scholandii na zewnatrz.
Jego felietony i komentarze mialy duza moc sprawcza, politycy scholandzcy
czuli sie czesto zobligowani nie tylko do wyjasnien po jego artykulach, ale
i podejmowali autentyczne dzialania naprawcze. Powszechnie uwaza sie, ze nie
angazujacy sie oficjalnie w partyjna polityke hr. Reichenau mial jednak
decydujacy udzial w wyborczej klesce premiera Kedziory i jego partii PPKP
(luty 2003). Przemozny byl takze wplyw pisma i jego redaktora na kolejne
przedsiewziecia gospodarcze rzadu i specjalistow od systemu, ktore
inicjowal, omawial i wspieral swoim autorytetem, a czesto i konkretna
wspolpraca Hr. Reichenau. Zaliczyc do nich nalezy stworzenie systemu "Febus"
oraz przyspieszenie utworzenia wirtualnego zywienia i mieszkania, powstanie
Galerii Scholandczykow i prace nad poprawa automatycznego szpitala i
wirtualnego cmentarza. Wypadek Hr. Reichenau w dniu 19 czerwca 2003 i jego
dluga nieobecnosc w Scholandii polozyly, jak dotad, kres wspanialemu
rozwojowi jego pisma. Ostatni numer Spectatora wyszedl, staraniem Przyjaciol
Hrabiego w dniu 26 czerwca 2003 i byl poswiecony glownie jego osobie i
dokonaniom. Zaprzestanie ukazywania sie Spectatora bylo wielkim ciosem dla
scholandzkich mediow, kultury i calego zycia publicznego. Na szczescie
jednak na tym etapie rozwoju inne tytuly umialy podjac zarowno te
opiniotworcza role, jak i informacyjne zadania, wypelniane dotad w tak
wzorowy sposob przez Spectatora.
Dwa najwazniejsze z tych tytulow to: "Przekroj" Michala Strudzinskiego i
"Res Publika" Agnieszki Smoredy. Oba czasopisma mialy forme tygodnikow i
wychodzily juz od wiosny 2003, od poczatku majac forme gazet o profilu
polityczno-spolecznym. Kazde z pism mialo wlasny styl i wlasne stale tematy.
W przypadku "Przekroju" glowny akcent publicystyki kladl sie na wydarzenia
wewnetrzne w kraju. Polityczne przekonania redaktora sprawialy, ze
najczesciej byl on surowym recenzentem kolejnych rzadow PLI, co nie zmienilo
sie nawet w trakcie faktycznej koalicji jego partii (SPD) z partia rzadzaca,
gdy byl on Marszalkiem Parlamentu i Ministrem Spraw Wewnetrznych. W tej roli
"spolecznego recenzenta" Przekroj osiagnal juz w lecie 2003 pozycje, ktora
przed nim mial Spectator. Przez krotki okres w pazdzierniku 2003 wydawalo
sie nawet, ze umiejetna polityka prasowa wyda owoce w postaci wyborczego
zwyciestwa SPD, promowanej przez Przekroj, ktorego Redaktor bil a rankingach
politycznych rekordy popularnosci.. Jednak wylaczenie M. Strudzinskiego z
aktywnosci internetowej na okres najwazniejszych dwoch tygodni udaremnilo te
plany.
"Res Publika" uwazana byla za gazete bardziej umiarkowana od Przekroju,
zajmujaca sie bardziej opisem wydarzen i przedstawianiem ich autorow (w
serii wywiadow), niz ich recenzja. Gazeta ma swoje widoczne zaslugi w
promowaniu scholandzkiego sportu, to ona pierwsza wprowadzila na stale
rubryke "sport" do swoich kolejnych wydan, to jej Redaktorka w istocie
dzieki swemu entuzjazmowi doprowadzila do stworzenia Scholandzkiej Ligi
Hokejowej, potem zas wspierala medialnie narodziny nowej dziedziny sportu:
skokow narciarskich. Zaangazowanie polityczne Res Publiki zaczelo sie
powiekszac po koniec roku, kiedy to jej redaktorka stala sie czlonkiem SPD.
Ostatecznie w grudniu 2003 doszlo do fuzji obydwu gazet, z ktorej powstal
wspolny tygodnik "ABC".
Duze znaczenie osiagnal od polowy roku 2003 "Przeslaniec" Kariny Stachowiak,
(pierwotnie zalozony w lutym 2003 Przeglad Dolijski). Tygodnik ten zmienil w
lipcu 2003 nie tylko swoja szate graficzna i powaznie powiekszyl zawartosc,
ale takze przeksztalcil sie w pismo ogolnoscholandzkie. Tematy, ktore
poruszal, a takze znakomite grono autorow (miedzy innymi S. Kanikov, J.
Lamperski, Yottel oraz Nadin de Belli) sprawily, ze w krotkim czasie stanal
obok "Przekroju" i "Res Publiki", wraz z nimi zajmujac ostatecznie luke po
"Spectatorze" i tworzac krajobraz medialny Scholandii. Pismo, choc
oficjalnie deklarujace niezaleznosc, uwaza sie powszechnie za bliskie
pogladom PLI, czym stanowi naturalna przeciwwage dla pism M. Strudzinskiego
i A. Smoredy. Niemniej redaktorow "Przeslanca" stac na krytyczne wobec rzadu
poglady, co udowodnili w grudniu 2003 seria krytycznych artykulow na temat
pracy poszczegolnych ministerstw.
Pozostale tytuly prasowe albo nie przekroczyly granic lokalnych (jak
naprawde dobry "Elfida News" zalozony przez M. Sawickiego, albo "Zycie
Scholii" M. Lipinskiego) albo okazaly sie krotkotrwale (Jak swietny "Czas
Rosario" P. Bita czy efemeryczne "Subiekt" J.P. Goudart, "Scholejus" R.
Regana "Scholandia Sport" P. Wilczynskiego czy "Podroznik Darejski" K. Von
Staufen). Przeglad pism, wychodzacych w roku 2003 nalezy zamknac
wspomnieniem o gazecie czysto naukowej, ukazujacej sie w ramach KUS:
"Universitas", ktorej naukowym redaktorem jest W. Kolinski, a ktora wydala
jak dotad 4 kolejne numery.
Inny charakter mial "Przeglad Filodeltyjski", powstaly z inicjatywy
Prefekta Taurinosa bardziej serwis wiadomosci i komentarzy z terenu
prowincji delta niz gazeta. Przeglad jest jednak uaktualniany, co czyni z
niego faktycznie spelniajace swoja funkcje medium lokalne.
Dnia 8 listopada 2003 na czacie Scholandii odbyla sie tez inauguracja radia
Scholandzkiego. Tworca p[pierwszego programu byl Pawel Punk Wilczynski,
pierwotna zas nazwa Radia, ze wzgledu na jego lokalizacje: "Fale Delty".
Radio emituje swoje programy sporadycznie, po zapowiedzeniu, najczesciej w
ramach czatu sobotniego. Jako roboczej nazwy uzywa od konca roku 2003
tytulu" Radio Scholandia"
EDUKACJA I BADANIA NAUKOWE
Zalozony juz w roku 2002 Krolewski Uniwersytet Scholandzki (KUS), ktory
wszedl w rok 2003 z piecioma funkcjonujacymi nie w pelni Wydzialami,
znacznie sie rozrosl. Wprawdzie w okresie rozwoju nieskoordynowanego za
rektoratu Tonyego Greena, niewiele interesujacego sie swoja funkcja Rektora,
Uniwersytet bogacil sie tylko w wyklady, oraz otrzymal jeden nowy Wydzial:
Zalozony przez dr Adriana Bartkiewicza Wydzial Stosunkow Miedzynarodowych w
Sieci, podczas gdy pozostale Wydzialy uzupelnily nareszcie do kompletnej
swoja liczbe wykladow i tym samym byly w stanie zaoferowac swym studentom
pelne wyksztalcenie.
Dopiero jednak Rektorat Filipa von Schwaben, ktory objal swoje obowiazki 25
kwietnia 2003 zaowocowal dynamicznym rozwojem uczelni. Liczba wykladow
narastala stale, pojawily sie nowe oferty edukacyjne: Instytut Kultury
Scholandzkiej (Wiktor Kolinski), Instytut Kultury Elfickiej (Jerzy
Golowanow). Najwazniejsza rzecza jednak bylo, ze studia faktycznie ruszyly z
miejsca: od studentow zaczeto wymagac terminowego zdawania egzaminow, co
zmniejszylo z czasem ich liczba, jednak zwiekszylo liczbe absolwentow i
publikowanych prac magisterskich. Uchwalona z inicjatywy nowego Rektora i
hr. von Reichenau w dniu 20.maja 2003 Ustawa o wspieraniu ksztalcenia i
stypendiach naukowych umozliwila godziwe utrzymanie podczas studiow osobom,
ktore powaznie traktowaly swoje obowiazki studenta. Dzieki uporowi Rektora
KUS i zainicjowanej przez niego zbiorce srodkow Uniwersytet otrzymal w
czerwcu swoja nowa strone www, dzieki czemu jego prestiz nie cierpial wiecej
z powodu malo reprezentacyjnej siedziby. Do konca roku 2003 trudne studia na
KUS ukonczylo w sumie i tytuly akademickie otrzymalo 14 osob.
Politechnika Scholandzka, majaca zaspokajac potrzeby edukacyjne glownie w
zakresie programowania, tworzenia stron www i budownictwa wirtualnego
zostala formalnie zalozona Dekretem Krolewskim z dnia 1 maja 2003. Niemniej
wskutek roznych trudnosci faktycznie rozpoczela swoja dzialalnosc dopiero z
dniem 8 listopada 2003, a jej pierwszym rektorem zostal dr inz. net. Michal
Knobel. Jednak pomimo szybkiego opublikowania kilku wykladow i udanego
naboru studentow studia na tej uczelni wydaja sie jeszcze nie rozpoczete.
Jak dotad zaden ze studentow nie podszedl do jakiegokolwiek egzaminu a
wykladowcy PS wydaja sie miec rece pelne roboty glownie w gospodarce
Scholandii.
Leksykon Scholandzki, wspolne dzielo Adriana Bartkiewicza i Filipa von
Schwaben, a od listopada 2003 takze Kariny Stachowiak, zostal po raz
pierwszy przedstawiony na stronach www w lutym 2003. Jest to interaktywna
encyklopedia scholandzka, gdzie notki biograficzne, geograficzne i opisowe
dotyczace wydarzen, miejsc, osob i instytucji Krolestwa maja zwiezly, ale
scisle naukowy charakter. Leksykon ma sluzyc nowym obywatelom do zapoznania
sie z Krolestwem, ale takze studentom i badaczom jako najbardziej
podstawowe, lecz pewne zrodlo wiedzy o Scholandii. Leksykon jest regularnie
co kwartal uzupelniany i aktualizowany, aktualnie zawiera okolo 220 hasel i
jest tym samym najwieksza Encyklopedia na terenie polskojezycznych
mikronacji.
INNE DZIEDZINY ZYCIA PUBLICZNEGO
W trakcie roku 2003 Krolestwo Scholandii wzbogacilo sie takze o szereg
innych organizacji i instytucji, ktorych nie da sie zaliczyc wprost do
powyzej wyszczegolnionych. Jest wsrod na ich miedzy innymi biuro
statystyczne "Lamstat" zalozone i prowadzone przez Monike Izdebska. W
dziedzinie sportu jest to zalozona jesienia Scholandzka Liga Hokeja,
zainicjowana przez Agnieszke Smorede przy wspoludziale diuka Folke z
Dreamlandu, a promowana i rozwijana przede wszystkim przez Agnieszke
Smorede, Patryka Szmidta i Pawla Czepana, a takze stale konkursy skokow
narciarskich, prowadzone przez Piotra Kalmusa.
Miasta otwarte (z mozliwoscia systemowego zamieszkania), ktorych w roku 2003
przybylo (w sumie z 9 ich liczba zwiekszyla sie do 16) znacznie powiekszyly
swoja oferte i poszerzyly zakres stron www. Wiekszosc z nich na znacznie
lepszych niz rok wczesniej z graficznego punktu widzenia stronach www
oferuje dzialy kulturalne, najczesciej z wlasnymi, niepowtarzalnymi
obiektami jak muzea czy inne instytucje, w wiekszosci maja siedzibe firmy,
placace podatek takze na rzecz miasta i prowincji.
Liczba ludnosci (aktywnej) Krolestwa, ktora w dniu 31. grudnia 2002
oscylowala wokol 100, na koniec roku liczyla ponad 350 osob zywych oraz
ponad 40 osob z prawem pobytu (nie liczac ponad 200 obywateli na wirtualnym
cmentarzu). Zatem przez rok 2003 przewinelo sie przez Scholandie w sumie
prawie 600 osob.
Nie rozwiazane problemy panstwa i spoleczenstwa Jednak nie wszystkie bolaczki Scholandii zostaly usuniete. Wymienmy tu chocby niektore z tych wciaz otwartych problemow. Sa to: nie rozwiazana kwestia prestizu obywatelskiego, nie dotkniety problem transportu towarow i uslug miedzy prowincjami i miastami, biernosc i brak wspolpracy wiekszosci ludnosci miejskiej w wielu osrodkach i prowincjach, stagnacja w dziedzinie rozwoju sil zbrojnych, brak edukacji na poziomie podstawowym i srednim, brak faktycznej edukacji technicznej, nie sprywatyzowane (a tym samym nie realistyczne, "ksiezycowe") wielkie dzialy przemyslu jak wytworczosc energii, przemysl zbrojeniowy, stoczniowy, samochodowy (zwiazany z transportem), w duzej czesci wydobywczy, realistyczna i prywatna opieka zdrowotna i system ubezpieczen, i wreszcie najwazniejsze: staly brak pracy i odpowiedniego zajecia dla wiekszosci ludnosci. Praca wirtualna w pewnej mierze zatkala te luke, jednak nie wydaje sie ona wystarczajacym rozwiazaniem ciagle znacznej czesci scholandzkiego spoleczenstwa. W kraju, w ktorym chcac utrzymac wirtualne zycie nalezy pracowac i zarabiac, wszystkie wysilki pozostajacych przy wladzy powinny byc skoncentrowane przede wszystkim na tworzenie wciaz nowych dziedzin gospodarki, a w nich wciaz nowych miejsc pracy.
Z tymi osiagnieciami i tymi problemami wkroczyla Scholandia w rok 2004. Pozostaje miec nadzieje, ze utrzymujac dynamike rozwoju, kraj zatroszczy sie przede wszystkim o usuniecie swych najwiekszych brakow, aby jego wzrastajaca atrakcyjnosc zaludniala go stale nowymi imigrantami. Received on Tue 27 Jan 2004 - 02:22:32 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:36 CET