Przepraszam, ze znow o tym samym pisze, ale w obliczu takiego popytu na prace na scholandzkim Bazarze z jakim mamy do czynienia, nie moglem stac z zalozonymi rekami.
Otoz podnioslem znow ilosc pracy jaka mozna dziennie wyprodukowac do 4 jednostek na dzien! Aby jednak nie bylo tak kolorowo, pracownik traci jeden dzien najedzenia. Tak wiec jesli pracuje regularnie, 7 dni w tygodniu, to je za dwoch... i to chyba godzi sie z ogolnie pojeta logika...
4 jednostki o ktorych wspomnialem, to wciaz stan wyjatkowy, gdy wszystko wroci do normy, powrocimy do pierwotnych regul, albo beda 2 jednostki pracy na jeden dzien, ale pracownik straci jeden dzien najedzenia. Moze ktos z Panstwa ma jakas sugestie, opowiada sie za ktoryms z rozwiazan.
Zmniejszenie "najedzenia" wiaze sie z wydatkiem nieco ponad 1 arm dziennie (jedzenie z marketu), przy zarobku 6 arm (gdy bedzie mozna produkoac 2 jednostki pracy na dzien), tak wiec robotnik bedzie mial 5 na czysto, a i przemysl spozywczy i rolnicy beda wiecej zarabiac.
Jesli jednak ktos ma konkretne argumenty przeciw to slucham
Tradycyjnie, prosze, by ktos kto wyprobuje system na nowych zasadach dal znac na liste, ze dziala. Dzeikuje panu Reganowi, ze zrobil to poprzednio.
Podkreslam, ze takimi zarobkami scholandzki robotnik dlugo cieszyc sie nie bedzie, prosze wiec korzystac z okazji!
-- pozdrawiam, Kuba jumper Lamperski mailto:jumper_usunto_at_w.pl Min. Gospodarki i Pracy ------------ www.PASIBRZUCH.w.pl - najesz sie do syta www.leenx.prv.pl - linki ktorych szukaszReceived on Wed 21 Jan 2004 - 09:41:27 CET
---<>---<>---<>---<>---<>---<>---<>---<>---<>---<>---
.
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:36 CET