> ALe czlowieku. Skad ty jestes. Jesli cos ci sie nie podobalo trzeba bylo
> zglosic sie do sadu. Wytoczyc sprawe i czekac na proces i orzeczenie.
Jesli
... sprawą Gogotha sąd zajął się niejako z urzędu :P, i jak dotąd bez procesu
> sad wydal takie oto orzeczenie w tej sprawie to jest ono prawomocne i nie
ma
> sie co przekrzykiwac na liscie i wyciagac ze pol roku temu to ja
> napisalem...
nie pół roku temu tylko 23 grudnia.
>Jesli komus nie podobaja sie orzeczenia sadu to niech wniesie
> apelacje. A wracajac do postu innej osoby. To ze proces jest jawny to nie
> znaczy ze trzeba wszystkim obwieszczac wszem i wobec ze sie wnosi
apelacje.
... mylisz chyba maile na które odpowiadasz. Nie mam nic do "wyroku" - próbuje tylko doszukać sie analogii.
> [...]
> sadu czy czymkolwiek innym. I mysle ze mowie tutaj w imieniu wielu osob
> zapisanych na te liste.
... no cóż ja myślę także, że moją opinię podziela wiele osób z tej listy1
> Wiec zakonczmy glupie dyskusje na ten temat. Jesli
> sad rozpatrzy apelacje to na pewno wszystkich o tym powiadomi.
... hmmm. Rozprawy nie dostrzegłem, ale to może przeoczenie
pozrawiam - dAGO Received on Fri 16 Jan 2004 - 00:19:49 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:36 CET