RE: [scholandia_xo_pl] Partia Ludzi...ignorowanych - ciąg dalszy

From: Michał Strudziński <strudolf_usunto_at_wp.pl>
Date: Tue, 6 Jan 2004 22:08:27 +0100

From: Ariel Szual [mailto:ariel.szual_usunto_at_wp.pl]

"Tak się składa, że w gazecie ABC (ostatni numer), prowadzonej przez
Pani
(wspólnie z Michałem Strudzińskim) w artykule pt. "Koniec miesiąca, koniec
roku" padły dopiero co nastepujące słowa:
"Rząd kompletnie "olewa" sobie obywateli i gości się w Scholandii jak na
własnym folwarku. W PLI istnieje cos takiego jak solidarność kolegów partyjmych. Więc jesli w pani gazecie pisze "rząd", ma na mysli również mnie jako Ministra Kultury. To jest oczywiste. Więc chociaż nie padło moje nazwisko, zostałem de facto wymieniony."

Panie Ministrze, po to się podpisuję pod swoimi słowami, żebym to ja był za nie odpowiedzialny. Jeśli obraził Pana mój artykuł, to proszę skierować swoje żale i pretensje do mnie. Pani Smoręda, nie ma nic wspólnego z moimi słowami i niepotrzebnie przepraszała.

"Więc jest to kwestia własnej odpowiedzialności obywatela za swoja
pracę. Zreszta pani partia (SPD) cały czas krytykuje PLI, ale czy pani jest pewna, że PLI zasługuje na taką krytykę, opatrzona wielkim kwantyfikatorem?"

Może rzeczywiście my krytykujący zbytnio generalizujemy, ale na usprawiedliwienie podam przyczynę, że pisząc artykuł jest niezwykle trudno wymieniać za każdym razem ministrów, którzy coś robią i tych którzy nie robią nic, dlatego czasem używa się skrótu partii rządzącej i określenia całego rządu, gdyż jeśliby podsumować wszystkie ministerstwa, to cienko by wyszło. Premier de Belli ma wielkie szczęście, że jest jeszcze Pan, jest Pan Lamperski i Pani Karina. Ale Pan Wilczyński (tak, z SPD, ale ja premierowi ministrów nie zamierzam mobilizować) nie robi nic, Pan Kanikov - nic! Pan Premier de Belli - mało, co przyznaje nawet środowisko związane z PLI, Pan Nuerenberg - mimo wielkich zasług dla Scholandii i ogromnego nawału pracy, to jednak jako minister obrony mało się sprawdza, ale nie mam do niego żalu, bo on i tak robi bardzo dużo, więcej niż wielu z nas.

"Uważam, że zanim zaczynamy kogoś krytykować, powinniśmy sami być w
krytykowanych sprawach bez zarzutu. Ponawiam więc apel o ujawnienia swojego dorobku. Niech obywatele porównają PLI i SPD w roli ministrów."

Jako minister byłem beznadziejny, nie sprawdziłem się, nie nadaję się, nie zrobiłem NIC. Zadowolony?

"Byc moze jest to bolesne, ale godne szlachcica, który miłuje prawdę.
Epoka nieodpowiedzialnego krytykowania PLI dobiegła końca, szanowna Pani. Polecam tez pani lekturę Kodeksu Honorowego Szlachty Scholandzkiej p. V. Powyższe słowa w ABC bowiem uważam za pomówienie rządu, a więc też mojej osoby (jako członka), że niby "kompletnie olewam sobie obywateli itd."."

Szanowny Panie, ale my nadal będziemy krytykować tych wszystkich, którzy nie wykonują należycie swoich obowiązków. Co do samego Kodeksu Honorowego, to nie chciałem się wypowiadać, ale proszę się na niego nie powoływać. Ja ani chyba nikt go nie podpisywał, nas nikt nie pytał o zdanie, nam go narzucono, a że ja nie jestem w stanie go przestrzegać, to mówię to od razu dziś.

"Nastepnie, nie obrażam sie na nikogo. Mówiłem dosyć spokojnie, chociaż
stanowczo, albowiem wstretna mi jako szlachcicowi jest nieprawda. Będę więc
walczył za sprawiedliwość bo tylko taka postawa jest godna szlachcica."

Skoro Pan tak ceni i uznaje Kodeks, zacytuję go: "Szlachcica scholandzkiego cechuje SKROMNOŚĆ." "Szlachtę Królestwa cechuje solidarność. Członkowie szlachty, niezależnie od poglądów politycznych czują się jednością w swojej pracy na rzecz wzrostu i rozkwitu państwa. Powinni oni pomagać sobie nawzajem w sytuacjach trudnych w sposób szczególny, albowiem także w jedności szlachty tkwi siła państwa."

"Nie mam ambicji i nie walczę za własny interes, tylko chcę dobra dla
Scholandii. Uważam, że w tym momencie historycznym PLI jest najlepszą partią, która może wziąć w swoje ręce los naszego kraju."

To ma Pan nieświeże informacje, PLI wzięła już w ręce los naszego kraju! Moim zdaniem nie wywiązuje się z tego zadania należycie.

"PLI jest krytykowana przez wszystkich i wszędzie, artykuł w
"Przesłańcu"

był po prostu ostatnią kroplą. Musiałem zareagować."

ZŁY ADRES! Proszę zwrócić się do Pani Stachowiak (która jest w PLI) A gazeta "Przesłaniec" jest w posiadaniu Pana Ministra Sergieja Kanikova, który jest w PLI... Panie ministrze, pretensje do swoich kolegów, ja i Agnieszka Smoręda, niejednokrotnie pisaliśmy, że jest Pan dobrym ministrem. Jeśli Pan tak potrzebuje zaszczytów, uznania, to proszę się zwrócić do mnie, napisze Panu mowę pochwalną.

"To musi się skończyć. PLI ma swoje wady i problemy, lecz między innymi
dzieki członkom PLI państwo funkcjonuje i ma sie dobrze."

Tak, tylko gdzie jest Premier? Dlaczego Scholandia nie prowadzi już polityki zagranicznej za pośrednictwem MSZ? Gdzie jest promocja Scholandii? Zadawać następne pytania?

Michał Strudziński  

---
Outgoing mail is certified Virus Free.
Checked by AVG anti-virus system (http://www.grisoft.com).
Version: 6.0.495 / Virus Database: 294 - Release Date: 03-06-30
 
Received on Tue 06 Jan 2004 - 13:10:12 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:36 CET