Re: [scholandia_xo_pl] Partia Ludzi...ignorowanych - ciąg dalszy

From: Smoręda- <res_publica_usunto_at_interia.pl>
Date: Tue, 6 Jan 2004 19:01:56 +0100


Witam
Przyglądałam się tej dyskusji z dużym zainteresowaniem, gdyż zaskoczyła mnie postawa pana Kolińskiego, który w moich oczach do tej pory uchodził za osobę niezwykle pokojową i spokojną. Teraz jednak nastąpił taki szok. Panie Wiktorze, ja bardzo proszę, niech się pan uspokoi. Niech pan przemyśli swoją wypowiedź. proszę zauważyć, że artykuł ukazał się na łamach pisma prorządowego, za przyzwoleniem członkini PLI, do niej proszę mieć pretensje, a najlepiej do nikogo. Co do zaś SPD, owszem krytykujemy PLI i mamy do tego powody, jednakże nigdy nie padło tam pańskie nazwisko! Co więcej ja osobiście bardzo pana szanuję za pracę i wkład w rozwój kultury. Zrobił pan na prawdę dużo i jest pan przykładem dla partyjnych kolegów! Pan się tak upiera, żebyśmy z Michałem Strudzińskim podali swoje osiągnięcia, ale co do mojej osoby pan najlepiej powinien wiedzieć ile zrobiłam i dlaczego, poza tym powinien pan wiedzieć, że odwrócił pan klątwę wiszącą nad resortem kultury, który był dotąd prowadzony przez złych ministrów, w tym przeze mnie. Nie ukrywam, że gdybym teraz objęła tekę Ministra Kultury zrobiłabym więcej niż wtedy, jest to spowodowane tym, że po roku przebywania w Scholandii wiem i rozumiem znacznie więcej niż w marcu, kiedy byłam "zielona". Jednak Nie o mnie tu chodzi, a o pańskie zachowanie, które, co tu dużo gadać, trochę mnie nie pokoi. Potraktował pan sprawę tak, jakby SPD było coś panu winne, a to nie prawda, ja i moi partyjni koledzy nie powiedzieliśmy złego słowa na pana, tym czasem pan się na nas obraża i nie wiadomo co jeszcze! Bardzo pana proszę w duchu Scholandzkiej przyjaźni, by na następny raz porozumiał się w tego typu sprawie z redaktorem gazety, która pana zdaniem źle się o panu wyraża, czy też pana nie docenia. Takie sprawy się najpierw załatwia prywatnie, by potem jeśli to nie przyniesie skutku omówić to na spokojnie na forum publicznym. Jeśli jednak pana ambicja wymaga zaspokojenia to może jakiś artykuł pochwalny umieszczony w jednej z gazet, oczywiście za opłatą? Niech się Pan naprawdę nie oburza, bo nie ma o co.
Z wyrazami szacunku,

Szlachetna Dama,
Burmistrz Lampedusy,
Agnieszka Smoręda
Dama Orderu Św. Ulryka II Klasy
SPD
Redaktorka ABC ( Res Publica)
GG: 4961361 bigeagle_usunto_at_interia.pl


Received on Tue 06 Jan 2004 - 10:05:15 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:36 CET