Tuesday, May 20, 2003, 11:37:50 AM, you wrote:
ctp> Nie wiem jak to się stało, ale trafiłam do szpitala. Jem regularnie, ale chyba niezdrowo- bo tylko w supermarketach. No cóż, trudno. W każdym bądź razie, jeśli ktoś mógłby naprawić tę pomyłkę to ctp> byłoby miło, bo chyba za cześnie żeby umierać. Tym bardziej, że noszę w sobie potomka.
A czy miewala Pani zaleglosci (chodzila glodna jakis czas?) Spowodowaloby to obnizenie stanu zdrowia do poziomu chorobowego. A jedzenie w supermarkecie zdrowia nie podnosi (jedynie wspolczynnik najedzenia). Zdrowie podnesc mozna sobie tylko (?) w restauracjach (nawet tych zwyklych) - np w restauracji www.pasibrzuch.w.pl
O ile dobrze pamietam, to tygodniowe wyzywienie w markecie kosztuje 6 ar. W przypadku zywienia w restauracji zwyklej kosztuje to 7ar. Moze warto zainwestowac 4ar miesiecznie na (niemalze) gwarantowany 100 punktowy poziom zdrowia... i oczywiscie najedzenia nie gorszy od rego w markecie...
I oczywiscie gratuluje dzidziusia. Nie wiem czy zastanawiala sie Pani juz nad imieniem, ale imie "Kubus" wydaje mi sie byc bardzo ladnym imieniem dla chlopca :P :P :P (jesli oczywiscie moge cos doradzic) ;-]
-- pozdrawiam, Jakub jumper Lamperski mailto:jumper_usunto_at_w.pl szef kuchni Prefekt Dolii Burmistrz Salvepola Ambasador Scholandii w Sarmacji ------------ www.leenx.prv.pl - linki ktorych szukaszReceived on Tue 20 May 2003 - 01:51:50 CEST
---<>---<>---<>---<>---<>---<>---<>---<>---<>---<>---
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:34 CET