Nie wiem jak to się stało, ale trafiłam do szpitala. Jem regularnie, ale chyba niezdrowo- bo tylko w supermarketach. No cóż, trudno. W każdym bądź razie, jeśli ktoś mógłby naprawić tę pomyłkę to byłoby miło, bo chyba za cześnie żeby umierać. Tym bardziej, że noszę w sobie potomka.
Pozdrawiam
hawa
Received on Tue 20 May 2003 - 01:37:53 CEST