Dziekuje za wszystkie Panskie porównania, zarzuty, wyrzuty oraz wyjasnienia.
Nie bedę juz zajmowal stanowiska, w detalach Pańskich enuncjacji, szkoda
tego już chyba czynic.
Zresztą Pan Hagakure sam do mnie napisal, wyjasnil, ze poprosil Pana o taką
przysluge jak oznajmienie jego odejscia. Odpowiedzialem Mu juz na jego list.
Oznacza to, że jestem Panu winien przeprosiny, jako że nie uczynil Pan tego
bez jego wiedzy i woli. zatem przepraszam. Natomiast NIE cofam moich slów na
temat Pańskiego pierwszego wystąpienia. Nie ma w nim nic na temat takiego
upowaznienia, zatem mialem prawo przypuszczac, że go nie bylo.
Fakt, ze ktos z Politechniki Poznanskiej cos uczynil jeszcze nie zaznacza,
ze byl to Scholandczyk. Na uczelni tekj studiuje bowiem zapewne wiele
tysiecy ludzi, wsrod ktorych z cala pewnoscia znajduja sie takze np.
Sarmaci.
I na koniec, szanowny Panie: Na tej liscie dyskusyjnej znajdujemy się ne
terytorium Krolestwa Scholandii, a w Królestwie tym ja nie jestem Panem
Filipem, jak sie zdaje. I nie jestem z Panem bynajmniej na "Ty" , a
sarmackie obyczaje mowienia do kogoś w kolokwialnym stylu "Pan mnie
obrażasz" mnie ani nie obowiazują, ani nie interesują. Kultura, o ktorą tak
Pan walczy, wymagalaby, by raczyl Pan to dostrzec.
Jest to ostani moj post w tej sprawie.
Filip von Schwaben, Książę Scholii
Received on Fri 16 May 2003 - 07:43:12 CEST