Formularze, dane itp.

From: HAGAKURE <hagakure_usunto_at_wp.pl>
Date: Thu, 15 May 2003 19:36:25 +0200


Witam!
Do dyskusji o skryptach i bezpieczeństwie, a raczej prawno-organizacyjnym aspekcie tej sprawy (o sprawach fachowych nie ma sensu dyskutować - są od tego inne grupy).

Otóż to o czym piszą panowie Gaua i Kanikov to przykład myślenia jakże typowego dla urzędasów także w realu. Schemat myślowy wygląda mniej więcej tak: "Każdy czycha tylko, żeby kogoś okraść więc należy wprowadzać kolejne obostrzenia aby zniechęcaj do działalności w ogóle. Poza tym jak to możliwe aby ktoś robił coś, czego ja WŁADZA najpierw nie zbadam, nie pobiorę opłaty itp. A najlepiej gdyby obywatele sami o niczym nie decydowali - my zadecydujemy od kogo mogą kupić skrypty itp" Takie myślenie prowadzi z jednej strony do bzdurnych zakazów i nakazów (tupu nakaz zapinania pasów) a z drugiej strony do nadmiernego interwencjonizmu państwowego.
Władza musi zrozumieć, że obywatele odpowiadają sami za siebie - jeśli ktoś zostanie oszukany przez nieuczciwego "skrypciarza" to przecież może pójść do Sądu.
A panowie tu chcecie socjalizm rozwijać - koncesja (pewnie jeszcze opłata od koncesji), wgląd w skrypty itp. Otóż Panowie - nic wam do tego - jeśli zechcę zakupić od p. Cocacolatla skrypty lub napisać własne, czy wreszcie podawać w takich skryptach swoje dane - to moja sprawa. rednio rozgarnięty internauta wpadnie na to, że jeśli podaje swoje hasło to coś z tym hasłem si ę dzieje - gdzieś ono wędruje. Zatem jeśli nie chce ryzykować - nikt go do tego nie zmusza.

SOCJALIZMOWI i wszechwładzy urzędników mówmy stanowcze nie! Niech urzędnik zna swoje miejsce - on tu jest sługą a kto to widział, żeby sługa chciał ubezwłasnowolniać pana. A urzędy niech się zajmą pracą a nie wymyślaniem kolejnych utrudnień.

pozdrawiam

-- 
*HAGAKURE* wicehrabia h. Litera

hagaTRADE Point - www.hagatrade.prv.pl
Received on Thu 15 May 2003 - 10:39:19 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:34 CET