Na powaznie to prosze sobie przypomniec, jaka reakcje wladzy na moja oferte obslugi sprzedazy zapowiadalem w liscie do pana. Obawiam sie, ze moje zapowiedzi sprawdzaja sie co do joty. Na razie jeszcze nie padaja oskarzenia o wlam, ale juz sa o wykradanie hasel, tak jakbym mial byc mniej godny zaufania niz pijac czy jumper. Od prawie roku prowadze gielde, ludzie powierzaja mi majatki duzo wieksze niz te, ktore spodziewam sie tu zobaczyc i do tej pory nie padlo z ich strony ZADNE podejrzenie wzgledem mojej uczciwosci, a tu facet ktoremu sie nie chcialo nawet przejsc do konca dema i wlozyc w to 3 arminy wyjezdza z takim tekstem, jakby mial monopol na cnote! Raczej wiec spodziewam sie ze ktos tu usunie definitywnie moje v-biologiczne problemy przez prosta likwidacje, niz jakiejs rzadowej premii. Co nie zmienia faktu, ze moja oferta jest nadal aktualna, w koncu robie to w odpowiedzi na panskie apele.
Cocacolatl
ps. A co do kapitalizmu w Scholandii to jest to kapitalizm urzedowy -
urzednik ma kapital, a obywatel ma placic
Received on Wed 14 May 2003 - 21:49:24 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:34 CET