> Pan bagatelizuje. Gdyby naszemu panstwu cos grozilo to rowniez
> twierdzilby Pan ze nie mamy poczucia humoru. Sa sprawy powazne, mniej
> powazne i calkiem olewane.
I tu nigdy się nie spotkamy. Bo dla mnie jedyną poważną "rzeczą" na świecie jest moja całkowicie realna żona i rodzina. A reszta nie zasługuje na moją powagę (począwszy od realnego państwa). Faktem bezspornym jest, że sprawcy działań niezgodnych z prawem muszą zostać osądzeni - i dobrze że się tak stanie. Ale Panowie - ja na prawdę nie będę już więcej nic pisał na scholandzką listę - po każdym poście otrzymuję odpowiedzi zawierające wyrażony wprost lub ukryty zarzut że nie zachwycam się scholandzkim systemem. A tak na prawdę nigdy nie powiedziałem nic krytycznego o scholandii jako takiej. W Sarmacji członkowie rządu są przedmiotem nieustannych kpin i krytyki a jakoś nikt nie twierdzi, że krytykujący uderzają w sarmackie państwo. Więc więcej dystansu proponuję. pozdrawiam
-- *HAGAKURE* wicehrabia h. Litera Partia Sarmatów Zaangażowanych - www.ssz.wizytowka.pl gg:1173760 ||| hagakure_usunto_at_wp.pl hagaTRADE Point - www.hagatrade.prv.plReceived on Sun 11 May 2003 - 12:01:32 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:34 CET