>
> Szczerze zupełni mówiąc to byłem poważnie zdziwiony reakcją na
> "rewolucję" p. Winnickiego i Englisha. Toż to happening czystej wody i w
> sumie autorom udało się jedno - obnażyli całkowity brak poczucia humory
> części dyskutantów.
I przy okazji złamali prawo i (co ważniejsze moim zdaniem) obrazili wiele
osób, ale ja ten uważam już za zakończony. Każdy ma swoje zdanie. A moim
osobistym najbadziej stracili Sarmaci w oczach Scholandczyków i niestety wie
Pan zapewne z praktyki, iż w takich sytuacjach nie da się uniknąć
uogólnień. A naszą powagę w prowadzeniu Naszego Państwa prosze juz zostawić
w spokoju. Jak będę miał ochote na kabaret to wpadne z wizytą do Sarmacji.
> hagakure
brn.Sergiej Kanikov (,który ostatni raz wypowiadał się na ten temat)
Received on Sun 11 May 2003 - 11:10:30 CEST