> Aaaa... a wiec to wszystko to byly zarty???? Taka ze mnie gapa, a ja
> bralem to na powaznie... :)))) Zapewniam ze wszyscy Scholandczycy
> poznali sie na Pana wyrafinowanym dowcipie! A niech mnie, starzeje sie
> ;]]]
Szczerze zupełni mówiąc to byłem poważnie zdziwiony reakcją na "rewolucję" p. Winnickiego i Englisha. Toż to happening czystej wody i w sumie autorom udało się jedno - obnażyli całkowity brak poczucia humory części dyskutantów.
hagakure Received on Sun 11 May 2003 - 11:01:48 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:34 CET