>>Ciekaw jestem ,dlaczego teraz nagle zamilkli hiperaktywni "korespondenci" z >>nadszego kraju do dreamlandzkich gazet i sarmackiej listy mailingowej. Może >>nie chcą opisywać, jak Scholandczycy solidarnie i skutecznie sprzeciwiają >>się komunie?
> Zamilkli, bo byli zajeci. Zaraz przejrze liste i cos wyprodukuje.
>> Przy okazji dzieki im sie należą: wlasnie dostalem z Kancelarii >> Koronnej informacjeze w ostatnim czasie poskoczyla wyraznie liczba >> kandydatow na obywateli Scholandii i staly pobyt, a wielu z nich podaje >>jako zrodlo informacji o Scholandii wlasnie dreamnews i ... liste
>>Dr Adrian Bartkiewicz, hrabia von Reichenau
> Przeciez wlasnie to zapowiadalem, nie trzeba byc geniuszem zby sie
> spodziewac akurat takiej reakcji na ciekawe korespondencje. Jezeli w ciagu
> jednego dnia cos jest czytane przez sto osob to wsrod nich znajdzie sie
> kilkanascie, ktore sie glebiej zainteresuja, a nawet kilku masochistow,
> ktorzy zatrzymaja sie na dluzej. Gorzej, ze wiekszosc z tych, ktorzy sie
> teraz wpisuja na liste Scholandii po lekturze moich korespondencji wkrotce
> trafi do wykanczalni pn."szpital" zniechecona calkiem realnym balaganem i
> nieudolnoscia wladzy. ]
Szkoda ze pan nie trafii do szpitala, wreszcie bylby spokoj:-)
Received on Wed 07 May 2003 - 12:22:01 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:34 CET