co do farm

From: Bartkiewicz-Scholandia <spectator_usunto_at_op.pl>
Date: Mon, 5 May 2003 21:24:25 +0200


Coś trzeba z tym zrobić, to jasne, ale nie skup interwencyjny! Proponuje: zamkniecie działó zboże, owoce, mięso w SSS. wtedy restauratorzy będą musieli kupować u rolników skladnii jedzenia. Ale to nie wszystko, przecież działa jeszcze supermarket panstwowy i w ten sposob rolnicy znow mogą być omijani. Proponuje więc: niech ktoś jeszcze zaloży sklep, najlepiej zaś dwa sklepy w roznych miejscowosciach, działające na normalnych zasadach rynkowych (muszące wiec kupowac towary, zboze, owoce, mieso...), a potem należy jak najprędzej zamknąć supermarket. Wtedy rolnikom natychmiaast ruszy sprzedaż. Do tego jednak, by działały restauracje prywatne, potrzeba z kolei znów SKRYPTÓW SPRZEDAŻY, o ktore bezskutecznie apeluje już od miesiaca. Bez nich nie sprzeda sie przeciez nic z prywatnej restauracji. Zatem: Panie Gaua, Panie PIJAC!!! Czy nie widzicie, jak bardzo w tej chwili sa potrzebne? Cała gospodarka bez nich leży, jak się okazuje nie tylko miękka sprzedaż, ale po prostu wolny rynek. W kazdym razie pierwszy krok: zamklnięcie dzialu sprzedaży zboża i innych produktów rolniczych (może prócz ryb na razie) w SSS. Bardzo zalecam farmerom, by nie ustawali w swoich apelach, mowili i pisali gdzie sie da, w koncu to ich interes. A jeśli PLI nie będzie szanowała prywatnych ludzi biznesu, powinni zastanowić się nad zalożeniem wlasnej partii, wtedy ich sila nacisku bedzie wielokrotnie większa. Ja ze swej strony, jako posel do paerlamentu, natychmiast skladam interpelację (poselskie zapytanie/interwencję) w tej sprawie.
Dr Adrian Bartkiewicz, hrabia von Reichenau Minister Spraw Zagranicznych
Królewskiego Rządu Scholandii
(politycznie niezależny poseł)! Received on Mon 05 May 2003 - 13:21:18 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:34 CET