Ja tak juz obok panskich pretesji (częściowo słusznych, ale bardzo
krzywdzących w tonie):
Pan musi mieć jakiś kompleks mna punkcie braku tytułu. Czemu się pan tak
przyczepia do naszych? Przecież w innych krajach (i tam, skad Pan pochodzi)
jest to jeszcze bardziej rozwiniete, panowie szlachta podają nawet swoj herb
przy nazwisku. Może wyjednać Panu po tamtej stronie wielkiej wody jakiś
tytulik, zeby Pan tak uporczywie nie miesxał z błotem naszych, zawsze, a w
wypadku pana Kanikova naprawdę z pewnością zasłużonych pracą dla panstwa nie
tylko na stanowisku ministra (zresztą nie odpowiedzialnego za żywienie,
jeśli o to chodzi).
AB ( z wieloma tytułami, także zasłużonymi, ale nie bedę pana kłuł w oczy)
Received on Fri 25 Apr 2003 - 11:24:28 CEST