Prestiż

From: Bartkiewicz-Scholandia <spectator_usunto_at_op.pl>
Date: Sun, 20 Apr 2003 20:11:06 +0200


Tak wlaśnie!
Ma Pani zupełną racje: punkty prestiżu są informacją. Jak tylko rząd i Systemowcy uporaja się z najpilniejszymi sprawami (np skrypty do sprzedaży biletów,m czy zglosila ani zapotrzebowanie, pijac o to pytal na liscie), wezma sie za prestiż. A plany są takie: Ma go dawać wizyta w przybytku kultury lub zlożenie ofiary na kościół, placenie najwyższych podatkow (czyli bardzo wysokie dochody), bycie autorem dużej ilości stron www w scholandii i jej miastach lub artykułów albo wykladów, sztuk czy książek, ukończenie studiów, elitarne jedzenia, zagraniczny urlop, a nawet korzystanie z elitarnego (lotniczego) transportu, kiedy już zacznie kosztować, mieszkanie w dobrej rezydencji posiadanie tytulu szlacheckiego lub orderu i inne. Co zaś ma prestiz dawac? coś bedzie dawal, jeszcze jest nie ustalone. Np. obywatel, posiadajacy maksymalne punkty prestizu bedzie mogl np otrzymać nobilitację, jesli jej nie ma, a jesli ma jakies zaslugi, osoba zas, nie dbająca o swoj prestiz nigdy nie zostanie nobilitowana nawet, jesli ma zaslugi. No bo jak zrobic baronem np bezdomnego, ktory pożywia się na smietnikach? Inne korzyści z prestizu musza dopiero zostac wymyslone, zachęcam do wspolnej dyskusji na ten temat. Received on Sun 20 Apr 2003 - 11:11:20 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:34 CET