Re: [scholandia_xo_pl] Gie³da

From: Cocacolatl <cocacolatl_usunto_at_interia.pl>
Date: Wed, 16 Apr 2003 12:20:35 +0200


>Wszystkich zainteresowanych chcialbym poinformowac, ze gielda papierow
>wartosciowych w Scholandii bedzie.

Wszystkich zainteresowanych informuje, ze gielda, rowniez papierow wartosciowych w Scholandii jest. Nie ma na niej tylko scholandzkich papierow wartosciowych, bo na razie nie zglosil sie zaden amator zebrania kapitalu na tej drodze.
System gieldowy ma wlasciwie identyczny z tym, co jest w uzyciu na Warszawskiej GPW, CETO i Warszawskiej Gieldzie Towarowej, bo nic radykalnie innego nie da sie wymyslec (na nieco innych zasadach dziala rynek walutowy Forex, ale tez mocno od tej normy nie odstaje)

>Potrzebuje dokladnych informacji na temat praw rzadzacych kursem akcji,
>wzorow na obliczanie wartosci poczatkowej i tej w danej chwili itp.

To ja tez poprosze o dokladne informacje rzadzace kursem akcji. Zamienie je na gore pieniedzy na warszawskiej, a potem na nowojorskiej gieldzie. A na powaznie: nie ma czegos takiego jak wzory na obliczanie wartosci "poczatkowej" lub "biezacej" akcji lub czegokolwiek innego. Cena tych walorow wszedzie wynika z indywidualnych decyzji poszczegolnych graczy o zakupie lub sprzedazy. I na takich zasadach opiera sie handel na CStocks - ktos wystawia zlecenie z okreslona cena, ktos inny je akceptuje i dochodzi do transakcji, albo nie, i wystawia kontrzlecenie ze swoja cena. I tak to leci w gore albo w dol, albo sie kolebie. No, ale mozna do rzeczy podejsc tak jak eMBe w Dreamlandzie i zakodowac jakies wzory i reguly, i zrobic automat do dystrybucji kasy z banku centralnego do dobrze poinformowanych "graczy".

>Ponadto stworzony system nie bedzie umozliwial transakcji, do tego beda
>potrzebne biura maklerskie.
>..:: Gaua ::..

Akurat od biur maklerskich odchodzi sie wszedzie, gdzie to mozliwe w strone indywidualnego obrotu przez internet (a w zasadzie to same biura udostepniaja kanaly do indywidualnego handlu). Ale mozna probowac inaczej i mnozyc koszty.
Naprawde, to nie wstyd korzystac z cudzych rozwiazan zamiast montowac wlasne. Jeszcze raz oferuje wladzom Scholandii wspolprace. Jezeli bede nadal ignorowany, to trudno - zrobie ten interes sam, byle mi tylko nie przeszkadzano (chociaz swoja droga chcialbym dostac jakakolwiek odpowiedz na moje oferty, nawet jesliby miala sie ograniczyc do zdawkowego "cmoknij nas ...").

pozdrawiam wszystkich, a klientow CStocks w szczegolnosci Cocacolatl
http://www.cstocks.prv.pl Gielda (jeszcze w starej szacie)



Ponad 100 tysiecy facetow szukajacych przyjaciolki, kochanki, zony, dziewczyny... Czekamy! >>> http://link.interia.pl/f170e Received on Wed 16 Apr 2003 - 03:19:53 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:34 CET