> Dnia 03-04-10 12:04 , Bartkiewicz-Scholandia napisał:
>
> > Nie tylko tak sądzę, ale jestem pewien. [ciach]
> Na wstępie dziękuję za wyczerpującą odpowiedź. Rozumiem, że taką wizje
> rozwoju mają władze państwowe - nie neguję części pańskich racji. Jednak
> prosze zauważyć, że w państwie wirtulanym dokonanie inwestycji jest
> daleko łatwiejsze niż w realu. Koszty są dużo mniejsze (relatywnie) a i
> ryzyko żadne (bankructwo nie grozi realną śmiercią głodową niefortunnego
> biznesmena i jego rodziny). Osobiście jestem zwolennikiem daleko
> posuniętego liberalizmu i minimalnej ingerencji państwa w gospodarce i
> jeśli da się jej uniknąć, to chciałbym aby tak było.
>
> > Chciałoby się dyskutować o panstwie, spoleczeństwie i rozwoju , ale
proszę,
> > na poziomie argumentow, a nie tylko na podstawie z gory postawionych
tez,
> > nie uzasadnionych dowodami , oraz pytań.
>
> A cóż złego w pytaniu??? Przecież nie dokonałem jakiejś druzgocącej
> krytyki, tylko chciałem się dowiedzieć jakie jest zdanie urzędnika na
> konkretny temat. Poza tym rolą rządzących jest rządzić a rolą rządzonych
> patrzeć tym pierwszym na ręce i wytykać błędy (choć nie mówię, że akurat
> w tej kwestii władze się mylą).
>
> > Proszę przedstawic swoja wizje
> > rozwoju. Zobaczymy, czy będzie lepsza.
>
> No to przedstawiam - państwo nie tworzy samodzielnie przedsiębiorstw
> państwowych, wyposażanych przez władze w nieruchomości, maszyny itp.
> Proponuję, aby przy przedsięwzięciach przekraczających w danej chwili
> możliwości kapitału prywatnego stosowane było następujące rozwiązanie:
> Władze tworzą spółkę akcyjną. Przedstawiają biznasplan i wystawiają w
> ofercie publicznej akcje danej spółki. Zebrany w ten sposób kapitał
> przeznaczany jest na realizację inwestycji. Brakujące aktywa zdobywane
> są przez zaciągnięcie kredytu bankowego. Państwo konsekwentnie wystawia
> na sprzedaż swoje pozostałe udziały aż do momentu całkowitego przejścia
> własności w ręce prywatne. Przedsiębiorstwo od początku działa na
> zasadach rynkowych - nie dostaje niczego za darmo ale też nie świadczy
> darmowych usług.
> Moim zdaniem takie rozwiązanie znakomicie nadaje się do zastosowania w
> przypadku wspomnianej linii lotniczej. Dodatkowe minimalizuje koszty
> państwa a w konsekwencji sprzyja zmniejszaniu fiskalizmu.
>
> Inną kwestią są dobra publiczne czy infrastruktura drogowa. Tu sprawa
> jest prosta - po to państwo pobiera podatki aby mogło sfinansować taki
> inwestycje. Jednak do ich realizacji nie powinny być powoływane
> przedsiębiorstwa państwowe lecz kontrakty winne być przydzielane
> prywatnym przediębiorstwom. Jeśli takowych nie ma to trzeba zainicjować
> ich powstanie w sposób przywołany powyżej.
>
> Takie jest moje zdanie. I nie ma to nic wspólnego z krytyką Scholandii -
> takie same opinie wygłoszę w każdym miejscu :)
>
> pozdrawiam
>
> hagakure
>
>
>
> To unsubscribe from this group, send an email to:
> scholandia_xo_pl-unsubscribe_usunto_at_yahoogroups.com
>
>
>
> Your use of Yahoo! Groups is subject to http://docs.yahoo.com/info/terms/
>
>
Received on Thu 10 Apr 2003 - 05:17:59 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:34 CET