Re: [scholandia_xo_pl] realizm i realizm

From: Bartkiewicz-Scholandia <spectator_usunto_at_op.pl>
Date: Thu, 10 Apr 2003 12:04:48 +0200


> Hagakure: A sądzi Pan, że powstanie konkurencja, skoro na rynku bedzie
działało
> państwowe przedsiębiorstwo oferujące bezpłatne usługi, nieobciążone
> zobowiązaniami kredytowymi itp???

Nie tylko tak sądzę, ale jestem pewien. Wystarczy przeciez zarejestrowac i przedstawic wlasne srodki albo tylko otrzymac (panstwowy) kredyt, oraz zrealizować jakąkolwiek pierwszą inwestycję, czyli osiągnąć stan gortowosci do działania. W momencie, gdy firma zglosi gotowosc do rozpoczęcia dzialalnosci (a więc ZANIM ją rozpocznie) uznamy ją za istniejacą i natychmiast zrealizujemy nasze obietnice, zawarte w instrukcji. Na razie jednak, czekając na te firmy w różnych dziedzinach, też chcemy latac samolotami, mieć gdzie jeść i gdzie mieszkać. Dlatergo te role (na wstępie, przy rozruchu) przejmuje państwo, deklarując że się z nich wycofa, gdy tylko pojawią się prywatni oferenci. Chciałem zwrócić Pana uewagę na fakt, że gdyby nie takie działanie państw realnych w historii, to np. NIGDY nuie powstałaby zadna autostrada. To państwa, a nie prywatne firmy (Niemcy, USA) je wybudowały, a dopiero, gdy prywatni zaczęli sami budować, stopniowo zaczęły pozbywać sie swoich autostrad, kredytowali prywatne firmy, gwarantowali im spłatę itd. To jest filozofia nie dzikiego libertarianizmu, który gdyby panował, to nie wiadomo gdzie byśmy byli - moze na drzewachlecz  roli panstwa jako ANIMATORA gospodarki. Taką role państwo spełniało od początku, i to z bardzo doberym skutkiem. W starożytnym Egipcie i Mezopotamii nigdy nie doszłoby do irygacji pól na potrzebną do rozwoju skalę oraz do pojawienia się zorganizowanej, masowej techniki, a przez to do szybkiego rowoju cywilizacji, gdyby nie taka wlasnie rola państwa - to ono zorganizowalo masową technike (system kanałów i ich konserwacji, dźwigi), infrastrukturę (system spichlerzy, kopalnie) i hurtowy transport, czyli prawdziwe tętnice cywilizacji. Scholandia znajduje sie na etapie organizacji, a nie tylko konsumpcji dóbr, państwo wiec pełni taką rolę, jaką na tym etapie powinno, Ponieważ nasza filozofia panstwa także jest liberalna i uznaje prywatną inicjatywę za wielkie dobro, BĘDZIEMY wycofywać się z własności środków produkcji, handlu i infrastruktury, ale dopiero, gdy taka inicjatywa się na poważnie pojawi. Dzięki temu możemy sie rozwijać, inaczej czekalibyśmy np. na prywatnego wlaściciela pierwszej knajpy jak Zydzi na Mesjasza. Proszę zauważyc, że dzieki takiej linii rozwoju dość szybko pojawiły się u nas firmy, ktore działąją naprawdę i ... zarabiają. Proszę spytać budowlańców, czy państwo konkuruje z nimi w budowie domow czy restauracji? Odkąd postawilo po jednej kamienicy w kazdym miescie (aby umozliwic mu minimalne wplywy do kasy miejskiej oraz po prostu dac ludziom szanse zamieszkania w każdym miejscu) - nie robi tego i nie bedzie robilo. Chciałoby się dyskutować o panstwie, spoleczeństwie i rozwoju , ale proszę, na poziomie argumentow, a nie tylko na podstawie z gory postawionych tez, nie uzasadnionych dowodami , oraz pytań. Proszę przedstawic swoja wizje rozwoju. Zobaczymy, czy będzie lepsza. Zresztą widzimy to przeciez, spogladając na rozne panstwa wirtualne. Kazde ma swoje plusy i minusy, w zaleznosci od przyjetej linii (albo nieistnienia takiej linii) rozwoju oraz od konsekwencji w jej wcielaniu w zycie. Jak Panowie widziecie, istnieje w Scholandii program dla państwa. Mozemy go poprawiac, modernizowac, ale go konsekwentnie realizujemy. Pytacie - i dostajecie odpowiedzi, a czy mamy rację, to sie okaze.
AB
>
Received on Thu 10 Apr 2003 - 03:04:44 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:34 CET