Dobra okazja - tragiczne okoliczności

From: skarbniq <skarbniq_usunto_at_wp.pl>
Date: Wed, 15 Nov 2006 20:34:28 +0100


Witaj sarmacja,

  Cóż. 15 listopad. 24 urodziny. Święto Gellonii. Ponad trzy lata w   Sarmacji....

  .... które właśnie dobiegają końca.   

  Niedawno zmieniłem sobie wirtualne nazwisko z realnego "Poleszczyk" na   Skarbnikow. Decyzji nie żałuję, gdyż za pewne debile z Al Rajn już   by mnie po imieniu i nazwisku obsmarowały.

  Niestety okazało się, że to za mało. Jednemu szurniętemu kolesiowi,   kopniętemu przez życie i dupę całkiem odpierdoliło. Nie wątpię że   Robert swoje idiotyczne groźby spełni i mówi się trudno. Jeżeli ma   zamiar mi truć dupę jakimiś wyssanymi z palca zarzutami to niech   zawraca - ale ino raz.

  Niestety ale nie może być dla mnie hobby coś co grozi, a jeżeli   powstanie precedens może w przypadku tak powalonego człowieka   jak on grozić wielokrotnie i seriami, ciąganiem po sądach.   Gdybym był uczniem albo studentem to bym na to lał, ale u progu   kariery zawodowej najzwyczajniej nie mam zamiaru uczestniczyć w   kabarecie i utrudniać sobie życia bo jest dość upierdliwe.   Gościu nie ma na co wydawać kasu zarobionej w TEPSIE -   jego sprawa. Chce się mścić za utratę władzy w Sarmacji   realnym sądem ? Niech się mści.

  Tak więc...
  Uważajcie na niego. Jest zdolny do wszystkiego.

  Do zobacznie i przeczytania... gdy zamkną go w zakładzie zamkniętym   albo przynajmniej zajmie się życiem a nie mikronacjami :]

  BTW.   Z okazji rocznicy spalenia Gellonii wysadzam strony ;-) Oddam jutro.

  Nie zamierzam wdawać się w żadne dyskusje. Decyzja jest ostateczna.   Czekan pewnie dostał orgazmu jak to przeczytał ;-)   

-- 
Maciej Poleszczyk
Matwiej Skarbnikow
Received on Wed 15 Nov 2006 - 22:13:42 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 20:11:38 CET