Cóż. 15 listopad. 24 urodziny. Święto Gellonii. Ponad trzy lata w Sarmacji....
.... które właśnie dobiegają końca.
Niedawno zmieniłem sobie wirtualne nazwisko z realnego "Poleszczyk" na Skarbnikow. Decyzji nie żałuję, gdyż za pewne debile z Al Rajn już by mnie po imieniu i nazwisku obsmarowały.
Niestety okazało się, że to za mało. Jednemu szurniętemu kolesiowi, kopniętemu przez życie i dupę całkiem odpierdoliło. Nie wątpię że Robert swoje idiotyczne groźby spełni i mówi się trudno. Jeżeli ma zamiar mi truć dupę jakimiś wyssanymi z palca zarzutami to niech zawraca - ale ino raz.
Niestety ale nie może być dla mnie hobby coś co grozi, a jeżeli powstanie precedens może w przypadku tak powalonego człowieka jak on grozić wielokrotnie i seriami, ciąganiem po sądach. Gdybym był uczniem albo studentem to bym na to lał, ale u progu kariery zawodowej najzwyczajniej nie mam zamiaru uczestniczyć w kabarecie i utrudniać sobie życia bo jest dość upierdliwe. Gościu nie ma na co wydawać kasu zarobionej w TEPSIE - jego sprawa. Chce się mścić za utratę władzy w Sarmacji realnym sądem ? Niech się mści.
Tak więc...
Uważajcie na niego. Jest zdolny do wszystkiego.
Do zobacznie i przeczytania... gdy zamkną go w zakładzie zamkniętym albo przynajmniej zajmie się życiem a nie mikronacjami :]
BTW. Z okazji rocznicy spalenia Gellonii wysadzam strony ;-) Oddam jutro.
Nie zamierzam wdawać się w żadne dyskusje. Decyzja jest ostateczna. Czekan pewnie dostał orgazmu jak to przeczytał ;-)
-- Maciej Poleszczyk Matwiej SkarbnikowReceived on Wed 15 Nov 2006 - 22:13:42 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 20:11:38 CET