W Twoim liście z 4 lutego 2005 (12:02:37) można przeczytać:
k> Nie wiem czy ja dobrze zrozumialem z tymi stalymi czlonkami UNM - czy k> chodzi o to, ze dostaja je przestawiciele realnych krajow posiadajach k> prawo veta?? (w drodze glosowania grupami np z USA czy z UK czy z k> Rosji)
Nie, nie o to chodzi. Tam są kraje typu MicroUnitedStates, MicroUnitedKingdom, MicroRussia, MicroKorea.
k> Bo jesli tak - to niedopuszczalne - POLSKI POTENCJAL mikronacji jest o k> lata swietlne przed obcymi mikronacjami - i nie widze zatem potrzeby - k> czlonkowstwa (to moje prywatne zdanie - nie Wandystanu) w takiej k> organizacji! Jedynym warunkiem byloby veto dla wybranej przez polski k> mircoswiat panstwa (zgodnie z naszymi zasadami).
Od razu zróbmy im rewolucję ! :) To był żart, ale możnaby im zacząć wykładać polskie teorie mikroświatowości.
k> Moznaby zaczac dzialac wspolnie! Widzialem ze Piotr Koscinski - juz k> tam sie zadomowil... coz... jezeli Ksiestwo Sarmacji chcialoby k> rozmawiac - z UNM - i poparloby moj pomysl - coz... powinno wybrac sie k> wspolnego negocjatora dla zainteresowanych mikronacji - ja uwazam ze k> Koscinski bylby spox - (znow mowie - calkowicie wstepnie i k> nieoficjalnie - nie wiem co o tym sadzi prezydent nasz) a wewnetrzne k> kwestie zalatwiac - miedzy soba (zeby nie bylo podzialu lecz na zeby k> mowic jednym glosem)
Nie tylko księstwo Sarmacji. Brugia ma w UNM swojego obserwatora. Znaczy nie wiem jak to jest z jego oficjalnością :P
k> Jak juz jestem na etapie marzen - to widze to tak k> 1. Polskie mikronacje maja 1 stolek z prawem veta
A dlaczego nie więcej ? Kwestia dyskusji z UNM.
k> 2. Przykladowo - czlonkowstem w UNM jest zainteresowana S. Sch. Dr. k> Wandystan, Brugia i Natania k> 3. Rotacyjnie zmieniane jest panstwo z prawem veta : k> - 3 miesiace Sarmacja k> - 3 miesiace Scholandia k> - 3 miesiace Dreamland k> - 3 miesiace 4-te panstwo wybrane przez polskie kraje k> (np raz Wandystan, raz Brugia) k> 4. Panstwo polskie po cichu zobowiaze sie - ze bedize vetowalo - co k> popadnie - na zyczenie jednego z 3ch mocarstw (S. Sch. D.) albo k> wiekszosci czlonkow polskich mikronacji
Druga opcja, jeśli już
k> 5. Panstwa zobowiaza sie (znow na zasadzie kurtuazji i zaufania) do k> tego ze jesli np. Wandystan - nagle rozwinalby sie znacznie albo ... k> np Brugia - kto wie przeciez - to zmieni sie rzadzace zasady.
OT: A wiecie, że to możliwe :) Mamy parę asów w rękawach.
k> Aha - uklad o tej rotacji i tak dalej moze byc podpisany po polsku k> miedzy nami - nie musi byc calkowicie zgodny z jakas tam UN-karta czy k> czyms ;) - nie byloby to sprzeczne wszak niepodlegle panstwa moga sie k> umawiac jak chca... a politycznego protestu by raczej nie bylo - skoro k> umowa bylaby po polsku - to nikt nawet nie dowiedzialby sie za bardzo k> o jej istnieniu ;d
Po Polsku, Angielsku i Interlingua.
k> TO takie jak mowie tylko poranne przemyslenia - ale uwazam ze na forum k> podwojniemiedzynarodowym (czyli miedzy mikronarodowym i miedzy k> realnarodowym) powinnismy mowic wspolnym glosem. Nie chodzi mi o to k> czy jest to jakis tam UMN czy inna organizacja - lecz chodzi o taki k> zamysl. I mowiac - o WSPOLNYM GLOSIE - jak widzicie - wzialem pod k> rozwaga stopien rozwoju mikropanstw
A może już pora na Ligę Narodów Wirtualnych ? Kiedyś bawiłem się w pisanie statutu.
k> Khand
-- Pozdrowienia, Muggler Littendorff vel Piotr MirochaReceived on Fri 04 Feb 2005 - 03:54:22 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 20:11:38 CET