Re: [forumpm] konwencja brugiopoliska

From: diuk Kich <kich11_usunto_at_wp.pl>
Date: Fri, 9 Jan 2004 19:40:20 +0100


> Zauważyłem w praktyce niektórych organizacji tendencje do traktowania
> podmiotów prawa międzynarodowego nieco z góry, jakby sama organizacja
> cieszyła się co najmniej powszechnie uznaną państwowością, a wręcz
> mocarstwową pozycją.

O, a to ciekawe. Ktory to podmiot prawa miedzynarodowego zostal potraktowany z gory przez te "organizacje" ..?

> Po pierwsze - niechciałbym być opatrznie zrozumiany, ale w praktyce
> międzynarodowej suwerenne państwa związane są tylko tym, na co wyrażą
zgodę.
> Nie ma żadnej możliwości narzucania w zgodzie z prawem międzynarodowym
> jakiemukolwiek państwu, z wyłączeniem sytuacji w których mamy do czynienia
z
> agresorem

Nie rozumiem, co to moze miec do rzeczy. Ksiestwo Brugii wydalo konwencje, ja im zwrocilem uwage, ze stawianie innych w sytuacji "podpisuj albo nie", bez prawa wgladu w tresc tejze konwencji, jest troche nie na miejscu.

> Po drugie - obawiam się, że ze strony organizacji teutońskiej taka
> wypowiedź jest nadużyciem i czytaniem listu w złej wierze, nie mówiąc już
o
> naruszeniu form jakie należy stosować w debacie dyplomatycznej.
Przeczytalem w bardzo dobrej wieze, gdyz w przeciwienstwie do niektorych, uwazam ta inicjatywa za cenna i potrzebna. Zwrocilem tylko uwage na pewne niedociagniecia. A co do formy.
Wielmozny panie, z powodu tego, iz chcialbym zabrac glos w tejze dyskusyji, wdzieczny bylbym wielce, gdyby forma wypowiedzi zrozumiala i nie obrazliwa bedaca, nie podlegala dyskusyji, albowiem wielce ucieszon bylbym, gdyby moje slowa bylyby zrozumianymi nie tylko w formie oficjalnej, ale i sens oraz stan umyslu chcialbym przez nie przekazac.

> Co do
> meritum - nie sądzę, aby którekolwiek z Państw Członkowskich FPM poczuło
się
> podrzędne w stosunku do Księstwa Brugii z powodu propozycji MSZ Księstwa
I rowniez my nie poczulismy sie urazeni ta propozycja. Wrecz przeciwnie.

> Po trzecie - te słowa brzmią już groźnie i to ich można się obawiać.
Jak ktos sie chce bac po uslyszeniu konstruktywnej wypowiedzi, to prosze bar dzo. Nie bede tego wyjasnial, aczkolwiek powiedziec moge, ze ..jestem przekonany, ze zadne panstwo czlonkowskie FPM nie poczulo sie urazone ani przestraszone moja wypowiedzia..

> Organizacja suwerennych państw to nie demokratyczny parlament, w którym
> większość może narzucić mniejszości swoją wolę pod prawnie dozwolonym
> przymusem, chyba że państwa te same wyrażą zgodę na to. Ewentualne
korzyści
> czy poczucie straty może wynikać jedynie z faktu sprawności nowo
powołanych
> struktur, systemu wzajemnych powiązań.
Nie pojmuje zupelnie toku panskiego rozumowania, wiec wyjasnie, jak ja bym widzial sobie prawidlowe rozpoczecie takiej inicjatywy. Nie powinno sie zaczac od tego, ze przedstawia sie innym gotowy projekt (lub nawet jego oficjalna wersje), ale od propozycji stworzenia takiej konwencji i zapytania, kto bylby zainteresowany. Potem nalezaloby wyznaczyc przedstawicielstwa i wspolnie (ale tylko z tymi panstwami, ktore wyrazily zgode oczywiscie!) debatowac nad trescia konwencji.

> Podpisanie jakiegokolwiek dokumentu jest wiążące. Jeżeli organizacja
> teutońska w ten sposób ma zamiar prowadzić swoje sprawy, to niewątpliwie
nie
> wzbudzi tym zaufania potencjalnych partnerów na arenie międzynarodowej.
> Trudno bowiem wyobrazić sobie sytuację, w której podpisuje się dokumenty w
> dobrej wierze, a następnie słyszy się iż podpis drugiej strony nie wydaje
> się jej "zbytnio wiążący"...
> Z poważaniem
>
> (-) prof. net. Artur Piotr markiz Wewióra
> Ambasador JKM Króla Dreamlandu
> Prezes Sądu Królestwa

Wlasnie po to ta skromniutenka i malusienka mikro-"organizacja teutonska" smiala wogole wypowiedziec swoje zdanie w gronie tak swietnych, cudownych i mowiacych takim ekstra oficjalnym jezykiem jakiego Teutonia nawet nigdy nie zrozumie, przedstawicieli ogromnych super-gigantow, zeby stworzyc ten dokument tak, aby byl pozadny i mial solidne podstawy. Nie chcielibysmy podpisywac dokumentu, o ktorym by sie powszechnie mowilo, ze jest niesatysfakcjonujacy.
diuk Kich,
MSZ Cesarstwa Teutonii Received on Fri 09 Jan 2004 - 10:42:59 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 20:11:37 CET