Re: [forumpm] Doktryna micronation - problemy wsrod polskich panstw wirtalnych.

From: morfeusz <morfeusz_namiestnik_usunto_at_poczta.onet.pl>
Date: Wed, 1 Oct 2003 23:59:36 +0200

Ksiestwo Solardii
czesc Krolestwa Dreamland
www.solardia.e-wioska.net

Witam wszystkich serdecznie. Pisze ten e-mail reprezentujac Solardie jako czesc Dreamlandu, lecz prosze tego nie traktowac jako oficjalne stanowisko Dreamlandu - nie mam do tego uprawnien. Chce jedynie skomentowac, wazny dla poslkich micronacji, lecz nie tylko, problem pseudopanstw wirtualnych. Cesarz Markus Lebencjusz slusznie zauwazyl, ze dziwnym zbiegiem okolicznosci polskie micronacje odchodza od przyjetych standardow. Akurat polski przyklad wyraznie wskazuje, ze wiele polskich pseudopanstw wirtualnych powstaje tylko i wylacznie z niezaspokojonej checi zagrania roli przywodcy. Faktem jest, ze wiele takich tworow upada po 2 tygodniach. Niestety niektore z nich "zyja" dluzej dzieki uporowi jego tworcy lub sily trzeciej, ktorej zalezy wlasnie na marionektowym charakteze tej micronacji. Dlatego tez jestem zywo zainteresowany propozycjami ukrocenia takiego stanu rzeczy. Obawiam sie tylko, ze takie dzialania nie beda skuteczne w stosunku do list dyskusyjnych "pastw wirtualnych", stron itp. Jestem sceptyczny jesli chodzi o fizyczna eliminacje problemu.

Chce takze zaznaczyc, ze jednostronne opiniowanie calosci rozwoju micronacji w polsce tylko i wylacznie w oparciu o doktryny zagranicznych micronacji uwazam za niestosowne. Parafraza cesarza: "przyjmniemy to...jesli oni to przyjmna". Stawia to w zlym swietle Leblandie, ktora w tym momencie wskazuje na jakas bezwarunkowa podleglosc innemu panstu (czy tez panstwom) w dodatku nie polskim.

Analizujac argumenty cesarskie skomentuje je kolejno. Pierszym byly sily zbrojne. Ja osobiscie takze uwazam za niestosowne tworzenie "wyimaginowanych tworow wojskowopodobnych" w dodatku wskazujace na sprzet niemozliwy do uzyskania w wiekszosci realnych panst, ale takze i niestosownym jest tworzenie armii na papierze czyli bez mozliwosci wplywania na cokolwiek. Armia wyimaginowana jest bezcelowa i sluzy zaspokojeniu ambicji dowodczych. Proste umozliwienie kontroli listy dyskusyjnej (nawet w szczatkowej formie) moze juz zostac zaakceptowane jako rola wojska wirtualnego. Z tego tez miejsca popieram Cesarza Lebencjusza aby te kwestie uregulowac i przestac sie osmieszac nie tylko w oczach micronacji ale potencjalnych przypadkowych gosci na stronach www. Dodam takze ze dziwi mnie zainteresowanie osob pracujacych na domenach rzadowych (najczesciej USA), ktorzy przegladaja co jakis czas strony Solardii. Mam to ze statystyk darmowych i nie tylko. Czy to tylko przypadek? a moze niektorzy ludzie reala maja czasem problem z odroznieniem nas od realnych tworow czy organizacji terrorystycznych?

Drugim argumentem byla gospodarka wirtualna. Uwazam ze tutaj mam odmienne zdanie. Dyrektywy micronacji wskazuja na cel trzymania sie realnych, choc uproszczonych, wzorow realnych. Bez gospodarki nie ma pelnej symulacji realnego panstwa. Powiem wiecej, bez tego elementu panstwo wirtualne staje sie ciekawe tylko dla waskiej grupy osob zajmujacych sie wylacznie polityka lub ewentualnie kultura. To oslabia atrakcyjnosc samego panstwa i powoduje "wystyganie" checi do tworzenia czego kolwiek. Inaczej rzecz biorac - ilez mozna dyskutowac o danym problemie politycznym? Bez komplikacji, ktore wprowadzaja aktywni mieszkancy poprzez wlasne zaspokajanie potrzeb, a ktore panstwo musi zaspokoic, panstwo nie bedzie sie w stanie w miare rownomiernie rozwijac. Oczywiscie nie powinnismy popadac w absurd i wymyslac wlasnie "gier rpg". Gospodarka powinna byc spoiwem panstwa a nie gra. Proponowal bym wiec aby cesarz w ewentualnym projekcie umozliwil rozwoj gospodarki, ale taki ktory by nie odchodzil od ducha micronacji.

Mam tez dla Cesarza Markus'a Lebencjusz'a slowa krytyki. "latwo zauwazyc dzrzazge w oku wroga niz belke we wlasnym". Te slowa wlasnie kieruje w strone Leblandii. Czy nie zauwazyl Cesarz ze polityka i dzialania Leblandii na arenie polskich mocronacji nieco traci pogwalceniem doktryn micronacji cytowanych przez Cesarza? Ja poprostu uwazam ze wciaganie w strefe wplywow Leblandii innych panstw, wlasnie tych pseudopanstw, ktore sa chorymi tworami, daje mozliwosc przetrwania takim tworom pod waszymi skrzydlami. Nawet w szczatkowej formie taki twor przeczy idei micronacji. Prosil bym aby cesarz wypowiedzial sie takze w tej kwestii.

z powazaniem
Morfeusz Tyler Ksiaze Solardii
Namiestnik Koronny Solardii
sol_usunto_at_dreamland.l.pl

Keiipahalak
Morfeusz Tyler Ryhteneii Solard'i
Seneshal Koro'ny Solard'i
sol_usunto_at_dreamland.l.pl

www.solardia.e-wioska.net

Received on Wed 01 Oct 2003 - 15:00:09 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 20:11:37 CET