wielopanstwowosc

From: Piotr Koscinski <p.koscinski_usunto_at_rp.pl>
Date: Fri, 27 Jun 2003 13:21:43 +0200


Od: Premier Cyberii
Do: Ekscelencje Uczestnicy FPM

Zgadzam sie z moimi Wielce Szanownymi Przedmowcami. "Wielopanstwowosc" jest sprawa powodujaca problemy i konflikty. Byl kiedys taki Macius Czuba, ktory w Hasselandzie (jeszcze - odrebnym krolestwie, obecnie jest to prowincja Cyberii) byl wicepremierem. Natomiast w WKRP zostal wiceministrem spraw zagranicznych. W istocie rzeczy, ksztalt stosunkow Hasseland-WKRP mogl negocjowac sam z soba... Oczywiscie doszlo do awantury, Macius Czuba zostal zdymisjonowany i w ogole zniknal z Hasselandu.
My obecnie stosujemy polityke "nie mow - nie zapytamy". W zasadzie niechetnie patrzymy na laczenie stanowisk w roznych v-panstwach. Ale nie pytamy naszych obywateli o ew. zajmowane stanowiska w innych v-panstwach - ani nie oczekujemy, by oni sami o nich mowili.
I tak jest mnostwo mozliwosci "rozmnozenia sie" w Internecie, przyjecia roznych nickow itp. Trudno, musimy sie z tym pogodzic. To juz staki specyficzny urok Internetu. Oczywiscie szefowie panstw i rzadow nie powinni miec wielu obywatelstw. I tym kontekscie postepowanie Mike'a bylo naganne. Pamietam - gdy omawialismy z Sarmacja kwestie polaczenia lotniczego (sprawa jeszcze nie zrealizowana, niestety), Mike JEDNOCZESNIE ubiegal sie o funkcje szefa lotnisk w OBU naszych panstwach. No, ale moze Mike to skrajny przypadek... Pozdrowienia,
Ksiaze Piotr Koscinski
Premier Cyberii Received on Fri 27 Jun 2003 - 04:22:03 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 20:11:37 CET